Jak zapowiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy w wyborach na prezydenta Warszawy, "mamy projekt na miarę wielkiej Warszawy". "Mamy odważną, ambitną wizję, bo tylko takie zmieniają świat".

Warszawa ma 18 dzielnic. Mam w ręku projekt ustawy, który tworzy 19 dzielnicę Warszawy - dzielnicę przyszłości (#dzielnicaprzyszłość). Obszar - największy "smart city" w Europie - najniższych podatków dla innowacji w tej części Europy

- obiecał. Nowa dzielnica ma się rozciągać na powierzchni 800 ha wzdłuż Wisły.

Nigdzie na świecie nie ma takiej przestrzeni dla nowoczesnych technologii 

- podkreślił Jaki.

To jest obszar pod inwestycje, ale także obszar Natura2000, obszar, który chcemy lepiej chronić" - wskazał. "W tej dzielnicy będziemy chcieli stworzyć (...) jedną instytucję, która będzie odpowiedzialna za (...) rezerwaty przyrody, by je chronić 

- zapowiedział Jaki wymieniając, że wśród chronionych obszarów miałyby być m.in. Wyspy Zawadowskie czy Ławice Kiełpińskie.

Niedaleko tych rezerwatów zamiast postpeerelowskich, postprzemysłowych, zdegradowanych budynków będą nowoczesne, w pełni ekologiczne, autonomiczne budynki komponujące się z tą zielenią

- powiedział Jaki, przekonując, że należy skoczyć z "paradygmatem szklanej pustyni". W nowej dzielnicy miałyby znaleźć się również obok m.in. budynków mieszkaniowych, także obiekty sportowe i nowoczesna marina.

Cechami charakterystycznymi nowej dzielnicy mają być - wymieniał Jaki - m.in. całkowite elektroniczne sterowanie ruchem, uruchomienie transportu wodnego, niskoemisyjność i zeroemisyjność komunikacji publicznej, nowoczesny urząd.

Jaki podkreślił, że przedstawiony projekt to jest wizja, którą chciałby zacząć realizować po wygranych wyborach, we współpracy m.in. z najlepszymi architektami. 

A oto jak może wyglądać Dzielnica Przyszłość, gdy Patryk Jaki zostanie prezydentem stolicy.