We wtorek na antenie TVN24, w programie "Czarno na białym", został wyemitowany materiał, w którym podano m.in., że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak umożliwił sędziemu Jerzemu Danilukowi przeniesienie z Sądu Okręgowego w Lublinie do Sądu Okręgowego w Siedlcach. Według reportera "Czarno na białym" było to przeniesienie "tylko na papierze", dzięki któremu sędzia Daniluk może pobierać ponad dwa tysiące złotych miesięcznie dodatku mieszkaniowego.

- Ministerstwo Sprawiedliwości oświadcza, że materiał prasowy, wyemitowany w programie telewizji TVN24 "Czarno na białym" i opublikowany 4 września 2018 r. na portalu tvn24.pl pod tytułem: "Przeniesienie na papierze, pieniądze całkiem realne. Kasta sędziów ministerialnych", zawiera manipulacje i nieprawdziwe informacje - przekazał resort w komunikacie.

MS oświadczyło, że nieprawdą jest, że przeniesienie Daniluka jest "fikcyjne", a przyznanie mu dodatku - jak podano w materiale TVN24 - "może prowadzić do wyłudzenia".

- Pan sędzia wnioskował o służbowe przeniesienie bliżej miejsca zamieszkania od dawna, zaś przyznanie mu zgodnie z obowiązującymi przepisami dodatku mieszkaniowego jest decyzją, która przyniosła oszczędność dla budżetu państwa, bowiem dodatek ten jest niższy od przysługujących sędziemu z mocy prawa zwrotów kosztów dojazdów do pracy - podkreśla ministerstwo.

Według MS "insynuacje" TVN24, że przyznanie dodatku mieszkaniowego może być przestępstwem wyłudzenia, naruszają dobre imię sędziego oraz - zdaniem resortu - "mają na celu podważenie zaufania do wymiaru sprawiedliwości".

W programie "Czarno na białym" podano też m.in. informację, że Daniluk został mianowany przez wiceministra Piebiaka wiceprezesem Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Resort jednak zaprzecza tym doniesieniom.

- Zgodnie z art. 23 par. 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych o powołanie wiceprezesa wnioskuje wyłącznie prezes sądu. Minister nie wyznacza kandydatów, tylko prezes właściwego sądu - przekazano w komunikacie.