Razem znaczy więcej - o budowaniu wizerunku Polski w świecie. Na żywo z Krynicy

/ niezalezna.pl

  

Trwa Forum Ekonomiczne w Krynicy. To malownicze miasteczko na kilka dni zamieniło się więc w prawdziwą europejską stolicę biznesu. Około czterech tysięcy gości - polityków, samorządowców, dziennikarzy, a także ludzi ze świata biznesu, kultury i sztuki rozmawia, wymienia poglądy i uczestniczy w różnego rodzaju panelach i debatach. My też jesteśmy na miejscu i zapraszamy Was na nasze TRANSMISJE NA ŻYWO z drugiego dnia imprezy.

To właśnie w Krynicy od wtorku zapadają najważniejsze decyzje w świecie ekonomii. Nic więc dziwnego, że zjechali się tu - i wciąż zjeżdżają - przedstawiciele władz rządowych i reprezentanci największych polskich firm, w tym spółek Skarbu Państwa. W związku z tym zapraszamy dziś na transmisję z panelu dotyczącego współpracy tych spółek na rzecz budowania dobrego wizerunku naszego kraju za granicą pt: "Razem znaczy więcej".

Trudno nie zauważyć, że poza celami biznesowymi spółki Skarbu Państwa powinny odgrywać rolę ambasadora Polski w świecie. Czy tak rzeczywiście jest? Te firmy to przecież nasz ogromny potencjał, który należy wykorzystać w budowaniu i wzmacnianiu dobrego wizerunku polskiej gospodarki i  przedsiębiorczości za granicą. Prelegenci panelu - przedstawiciele PKN Orlen, Grupy Lotos, PLL LOT, Banku Pekao SA i PGNiG opowiedzą o przykładach dobrej współpracy, które są dowodem na to, że razem można osiągnąć więcej, zyskać siłę, aby skutecznie zaistnieć na arenie międzynarodowej z pozytywnym odbiorem polskich marek.

Wcześniej zapraszamy do obejrzenia transmisji ze specjalnego briefingu prasowego PKN Orlen, którego prezes zapowiedział już podczas tegorocznego Forum, że spółka będzie starała się utrzymywać ceny detaliczne benzyny mimo zmiennych warunków makro. - Nie jesteśmy monopolistami, nie możemy sami podnosić cen. Chcemy zarabiać nieco inaczej, przez zwiększanie wolumenu, a nie poprzez zarabianie na jednostce - poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek. 

Transmisje z drugiego dnia Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju:

- briefing PKN Orlen (początek o godz. 13.00)

- panel "Razem znaczy więcej - współpraca spółek Skarbu Państwa na rzecz budowania wizerunku Polski za granicą" (początek godz. 17.15) 

   

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trwa walka z czasem! Wydobycie małego Julena z dziury w ziemi opóźnia się przez jeden błąd

/ zdjęcie ilustracyjne / @manumarlasca Twitter.com print screen

  

Błąd podczas wiercenia poziomego tunelu uniemożliwił zaplanowane na poniedziałkowe popołudnie wydobycie 2,5-letniego Julena z dziury po odwiercie w okolicach Malagi na południu Hiszpanii. Chłopiec wpadł do niej 13 stycznia.

Jak poinformował dzisiaj Juan Lopez-Escobar wchodzący w skład ekipy ratowniczej, zaplanowane na poniedziałek zejście górników do miejsca, w którym znajduje się chłopiec zostało odwołane. Wyjaśnił, że podczas wiercenia poziomego chodnika nieznacznie zboczono z przewidzianego kierunku.

- Musimy poprawić ten odwiert, aby zapewnić górnikom dobre i bezpieczne dojście do celu. W tej chwili trudno mówić, jak długo może opóźnić się akcja wyciągnięcia chłopca

 - powiedział Lopez-Escobar.

Dzisiaj przed południem ekipa ratownicza zapewniała o rychłym podjęciu próby dotarcia do uwięzionego chłopca. Deklarowano, że górnicy znaleźli się w odległości zaledwie czterech metrów od miejsca, w którym przypuszczalnie znajduje się Julen.

Terminy dotarcia do uwięzionego w jamie na głębokości ponad 100 metrów chłopca były już kilkakrotnie zmieniane. Opóźnienia tłumaczono m.in. nierównością terenu, a także opadami deszczu.

Tymczasem Sąd Najwyższy Andaluzji poinformował, że wszczęte zostało dochodzenie w sprawie wypadku z udziałem Julena. Będzie ono prowadzone przed sądem w Maladze.

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że chłopiec wpadł do niezabezpieczonego otworu wydrążonego podczas poszukiwań wody. Otwór został wykonany 18 grudnia, prawdopodobnie w sposób nielegalny.

2,5-letni Julen wpadł do dziury w trakcie zabawy z innym dzieckiem koło gospodarstwa należącego do członków swojej rodziny. Świadkowie twierdzą, że krótko po wypadku słyszeli odgłos płaczu Julena wydobywający się z głębi ziemi. 16 stycznia sonda wydobyła z otworu jego włosy. [polecam:https://niezalezna.pl/255271-maly-julen-wpadl-do-dziury-w-ziemi-juz-tydzien-trwa-akcja-ratunkowa-wideo]

Ojciec dziecka twierdzi, że nie wiedział o istnieniu niezabezpieczonego otworu w miejscu, w którym bawił się jego syn. Z kolei szef firmy, która wykonała w grudniu odwiert zapewnia, że przykrył otwór dużym kamieniem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl