Europejski Fundusz Obronny od kuchni. Na co UE przeznaczy 13 mld euro?

/ Elionas2; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Na forum Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii zaprezentowane zostały wyniki raportu prof. Zdzisława Krasnodębskiego ws. Europejskiego Funduszu Obronnego. Jest to nowe narzędzie, które ma pomóc państwom członkowskim w lepszym łączeniu zasobów w zakresie zamówień publicznych i finansowaniu inwestycji transgranicznych w interoperacyjną technologię obronną.

Jak się okazuje na ten cel przeznaczono w sumie 13 mld euro, z czego 4,1 mld euro zasili bezpośrednio konkurencyjne projekty badawcze zaś 8,9 mld euro będzie do dyspozycji państw członkowskich w ramach współfinansowania inwestycji rozwoju prototypów a następnie kosztów certyfikacji i testów.

Wiceszef Parlamentu Europejskiego prof. Zdzisław Krasnodębski pozytywnie odniósł się do przedstawionej przez KE propozycji w zakresie Europejskiego Funduszu Obronnego zawierającej szereg istotnych zapisów, m.in. minimalną liczbę państw biorących udział w finansowanych projektach, otwarcie Funduszu na przedsiębiorstwa z państw sojuszniczych spoza UE, które zatrudniają i płacą podatki w jej państwach członkowskich czy wyodrębnienie przedsiębiorstw o średniej kapitalizacji (tzw. mid-cap companies) z grupy MŚP. Jednocześnie prof. Krasnodębski zwrócił uwagę na konieczność doprecyzowania części przepisów.

- Ważną dla mnie kwestią jest podkreślenie roli państw członkowskich w podejmowaniu decyzji o tym, które z przedsiębiorstw otrzymają wsparcie z Funduszu, ponieważ to rządy są jedynymi klientami na rynku sektora. Równie ważne jest jasne zdefiniowanie priorytetów w polityce obronnej Unii, na podstawie których wybierane będą finansowane projekty, dlatego też zdecydowałem się wprowadzić szereg odniesień do unijnych dokumentów w tym zakresie - mówił Krasnodębski.

Wiceprzewodniczący europarlamentu a zarazem koordynator Grupy EKR w Komisji ITRE podkreślił także, że dla rozwoju europejskiego przemysłu obronnego w sferze globalnej i, dzięki temu, wzmocnienia strategicznej autonomii Unii Europejskiej niezbędne jest zrównoważenie europejskiej bazy przemysłowo-technologicznej sektora obronnego oraz wspieranie nowych form współpracy między przedsiębiorstwami z różnych państw członkowskich.

- Istotne będzie też zapewnienie możliwie jak najszerszego udziału w Funduszu wszystkich europejskich przedsiębiorstw, w tym również i tych, które wchodzą w skład podmiotów z państw pozaeuropejskich. Powinno się to odbywać po odpowiedniej weryfikacji oraz przy zachowaniu wszelkich niezbędnych procedur bezpieczeństwa, jednak kontrola ta nie powinna nakładać na nie żadnych restrykcji, które mogłyby mieć negatywny wpływ na wynik projektu. Należy natomiast doprecyzować zapisy dotyczące praw własności intelektualnej do projektów realizowanych za unijne pieniądze przez takie przedsiębiorstwa oraz jasne określić, z którymi państwami trzecimi Unia może współpracować w dziedzinie polityki obronnej, a z którymi nie. Stąd na przykład poprawka wykluczająca z uczestnictwa w Funduszu państwa, na które nałożone zostały unijne sankcje - mówił prof. Krasnodębski.

Sprawozdanie trafi teraz do negocjacji. Głosowanie w komisji ITRE powinno odbyć się w listopadzie, zaś pod obrady na sesji plenarnej dokument trafi najprawdopodobniej w grudniu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, EKR

Tagi

Wczytuję komentarze...

Burza wokół unijnego budżetu. Węgry mówią dość! „Propozycja nie do przyjęcia”

zdjęcie ilustracyjne / Astryd_MAD; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Przedstawiona dziś fińska propozycja dalszej redukcji budżetu UE na lata 2021-2027 spotkała się z ostrą krytyką. Węgierska minister sprawiedliwości Judit Varga nie przebierała w słowach podkreślając, że oferta przedstawiona przez Finlandię jest „absolutnie nie do przyjęcia”. Wśród głównych zarzutów pojawia się m.in. ograniczenie funduszy spójnościoweych w ramach sumy na rozwój.

Judit Varga oceniła w rozmowie z węgierskimi dziennikarzami w Luksemburgu, że Finlandii, która sprawuje obecnie przewodnictwo w Radzie UE, nie udało się przedstawić bezstronnej propozycji.

Jak powiedziała węgierska minister, w propozycji przewidziano znacznie mniejsze wpływy niż w budżecie postulowanym przez Komisję Europejską, co wraz z wystąpieniem Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty oznaczałoby dużo mniejsze fundusze dla UE. Jej zdaniem niekorzystne jest również to, że Węgry miałyby dostęp do dużo mniejszych funduszy spójnościowych niż obecnie. Fińska propozycja nie jest zatem w jej opinii dobrą podstawą do rozpoczęcia debaty politycznej.

Za niedopuszczalne uznała Varga też to, że wypłata środków byłaby powiązana z praworządnością, a z funduszy spójnościowych należałoby finansować integrację migrantów. Odnośnie tej pierwszej kwestii oceniła, że nie ma na razie takiego projektu, który kwestię praworządności „normowałby gwarantując pewność prawną, a to jednoznacznie oznacza weto”.

Węgierska minister sprawiedliwości dodała, że propozycja uwzględnia interesy krajów płatników netto, a jednocześnie narusza interesy wielu innych krajów UE przez to, że nie stara się znaleźć wspólnego mianownika dla rozmaitych postulatów.

Prezydencja fińska proponuje budżet UE na poziomie 1,055 proc. dochodu narodowego brutto UE27. Oznaczałoby to cięcia wysokości 60-65 mld euro wobec i tak przewidującej redukcję propozycji KE.

Nie ma zgody co do tego, które z programów unijnych miałyby zostać uszczuplone. Ustępujący komisarz ds. budżetu UE Guenther Oettinger ocenił w ubiegłym tygodniu w Komitecie Regionów, że cięcia w polityce rolnej i polityce spójności zostaną zmniejszone. Z kolei niektóre źródła w unijnych instytucjach utrzymują, że prezydencja fińska chciałaby skoncentrować cięcia właśnie na polityce spójności (około 25 mld euro).

Większość krajów UE jest jednak przeciwna dalszemu redukowaniu budżetu polityki spójności, który w porównaniu z obecnym okresem 2014-2020 i tak ma być mniejszy o 7 proc., a nawet 10 proc. w zależności od tego, czy uwzględniana jest inflacja. Polityka spójności to fundusze unijne, które wpływają na codzienne życie; jej celem jest niwelowanie różnic w jakości życia mieszkańców UE i likwidacja zacofania gospodarczego europejskich regionów.

Prezydencja fińska powinna do końca roku ujawnić schemat negocjacyjny zawierający dane liczbowe. Nie oczekuje się, by kolejna prezydencja, chorwacka, doprowadziła do osiągnięcia ostatecznego porozumienia. Jego zawarcie spodziewane jest dopiero podczas prezydencji niemieckiej, czyli w drugiej połowie 2020 roku. Harmonogram ten pociąga za sobą poważne opóźnienia w rozpoczęciu kolejnego etapu programowania unijnego budżetu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl