Dwoje policjantów z Polski i dwoje ze Słowacji ma wzmocnić patrole w najbardziej niebezpiecznych regionach miasta Mlada Boleslav, gdzie obok Polaków i Słowaków są także m.in. Ukraińcy, Mongołowie, Wietnamczycy i Serbowie. Dotyczy to dzielnic z hotelami robotniczymi oraz centrami handlowymi i terenami rekreacyjnymi.

W mieście i jego okolicy mieszka ponad trzydzieści tysięcy czeskich obywateli, a pracuje ponad 10 tys. cudzoziemców

– mówił Hamaczek na konferencji prasowej w Mladej Boleslavi. Pracują oni nie tylko w zakładach Skoda Auto, ale także u licznych podwykonawców sąsiadujących z największym w Czechach przedsiębiorstwem przemysłu samochodowego. 

To, że pracuje tutaj coraz więcej cudzoziemców, to rzecz jasna korzyść dla wielu firm, ale także zwiększone obowiązki w ochronie porządku publicznego

– stwierdził Hamaczek.

Minister pokreślił, że czescy policjanci mają doświadczenie w kontaktach z funkcjonariuszami w sąsiednich państwach, ale podjęcie wspólnych patroli wewnątrz kraju jest pierwszym takiego rodzaju projektem. Uzbrojeni Polacy i Słowacy mają uczestniczyć w patrolach, kontrolować dokumenty, weryfikować ewentualne zapisy w policyjnych kartotekach, kontrolować przewożone towary oraz, gdy zaistnieje taka konieczność, sprawdzać, co znajduje się w mieszkaniach cudzoziemców. Komendant główny czeskiej policji Tomasz Tuhy powiedział dziennikarzom, że działalność zagranicznych funkcjonariuszy podlega, zgodnie z zasadami UE, przepisom czeskiego prawa. 

Takie same zasady obowiązują czeskich policjantów, którzy służą w Macedonii lub Serbii, i obowiązywałyby, gdyby mieli oni patrolować terytorium Polski lub Słowacji

– mówił Tuhy.

Szef resortu spraw wewnętrznych wyjaśnił, że zgodnie z planem wspólne patrole będą trwać miesiąc.


Później program zostanie oceniony i jeżeli się sprawdzi, to będziemy go kontynuować nie tylko w Mladej Boleslavi. Z pewnością znajdziemy także inne miasta, gdzie taka współpraca będzie korzystna

– oświadczył.

Dwójka policjantów z Polski ma doświadczenie we współpracy z Czechami, ponieważ na co dzień służy w pobliżu granicy między państwami.