PiS skazany na koalicję z SLD? W niektórych regionach taka wizja jest całkiem realna

/ fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

W Zachodniopomorskiem PiS liczy na przejęcie władzy w sejmiku, ale wszystko wskazuje na to, że będzie to możliwe jedynie w koalicji z SLD. W Szczecinie kandydat PiS Bartłomiej Sochański będzie mógł mówić o sukcesie, jeśli wejdzie do drugiej tury i zmierzy się w niej z urzędującym prezydentem Piotrem Krzystkiem - pisze w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Duklanowski.

W Szczecinie już oficjalnie start w jesiennych wyborach zapowiedział urzędujący prezydent Piotr Krzystek. Jest on postrzegany jako faworyt. Prawo i Sprawiedliwość wystawiło znanego szczecińskiego polityka Bartłomieja Sochańskiego, w latach 90. prezydenta Szczecina, byłego członka Unii Wolności, dziś już w PiS.

Nieoficjalnie jednak mówi się, że został on wystawiony tylko po to, aby powalczyć o dobry wynik i znaleźć się w drugiej turze z Piotrem Krzystkiem. 

– Szanse Sochańskiego na wygraną z urzędującym od trzech kadencji Piotrem Krzystkiem są niewielkie

– mówi jeden z działaczy szczecińskiego PiS.

– Ważne, aby wygrał ze Sławomirem Nitrasem z PO i jest na to bardzo duża szansa

– dodaje.

Poseł Sławomir Nitras jest wspólnym kandydatem Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Choć atutuem Nitrasa jest jego rozpoznawalność w skali kraju, na Pomorzu ma przede wszystkim wizerunek awanturnika politycznego. W Szczecinie wciąż mieszkańcy pamiętają o jego licznych skandalach. Wyczyny typu jazda pod prąd na autostradzie w Niemczech, rozbicie służbowego samochodu czy posłużenie się kłamstwem, żeby przed laty zdyskredytować Teresę Lubińską, kandydatkę PiS na prezydenta Szczecina, mocno wryły się w pamięć mieszkańcom Szczecina.

Aby zwiększyć szansę Sochańskiego, zachodniopomorski PiS zaproponował pierwsze miejsce na liście do sejmiku radnej miejskiej Małgorzacie Jacynie-Witt. To radna niezrzeszona, która od lat startuje na stanowisko prezydenta Szczecina i jej udział w jesiennych wyborach odbierałby głosy głównie mec. Sochańskiemu. Propozycje PiS dla Jacyny-Witt to także ukłon w stronę prezydenta Piotra Krzystka, ponieważ radna od lat krytykowała prezydenta Szczecina. Start w wyborach do sejmiku tę krytykę ograniczy.

PiS liczy na 12-13 miejsc w 30-osobowym sejmiku województwa, jednak to zbyt mało,by decydować o wyborze marszałka. Najbardziej realnym koalicjantem Prawa i Sprawiedliwości wydaje się być SLD.

Więcej szczegółów w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przywódca Huti: Zaprzestaniemy ataków na Arabię Saudyjską. "Czekamy na pozytywną odpowiedź"

zdjęcie ilustracyjne / By Henry Ridgwell (VOA) - Yemen Fighting Intensifies as Fears Grow of Sectarian Conflict, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=70173465

  

Przywódca jemeńskich rebeliantów Huti Mahdi al-Maszat ogłosił w piątek wieczorem, że jego oddziały zaprzestaną ataków na Arabię Saudyjską i będą oczekiwać na "pozytywną odpowiedź" w nadziei na zakończenie pięcioletniej wojny.

Wypowiedź al-Maszata, który pełni funkcję prezydenta Rady Politycznej Huti, została wyemitowana przez należącą do nich telewizję satelitarną al-Masirah.

Maszat wystąpił w piątek w telewizji w związku z rocznicą zdobycie przez milicje Huti stolicy kraju, Sany, 21 września 2014 r. Zapowiedział "wstrzymanie wszelkich ataków na terytorium Arabii Saudyjskiej", w nadzieli na to, że "odpowiedzią na ten gest będzie jeszcze bardziej znaczący gest" ze strony Rijadu.

Huti występują z tą inicjatywą, „aby osiągnąć pokój poprzez poważne negocjacje, które mają doprowadzić do narodowego pojednania, i nie wykluczać nikogo (...), by oszczędzić krew Jemeńczyków i osiągnąć powszechną amnestię" - wyjaśnił Maszat.

Rijad przewodzi koalicji walczącej z milicjami Huti, które wspiera Iran. Huti wzięli na siebie odpowiedzialność za sobotni atak na instalacje naftowe w Arabii Saudyjskiej.

Również w piątek Hassan Nasrallah, przywódca libańskiego Hezbollahu, który także wspierany jest przez Iran, wezwał w telewizyjnym wystąpieniu Rijad i Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA), by zakończyły wojnę w Jemenie, ponieważ w przeciwnym wypadku muszą się liczyć z kolejnymi atakami na swoje terytoria.

Nasrallah dodał, że skoro jeden atak ograniczył o połowę produkcję saudyjskiej ropy, to należy się zastanowić, „czego dokona następny atak".

Huti jeszcze w środę grozili, że celem ich ataków mogą być dziesiątki kolejnych miejsc w ZEA. Rzecznik armii Huti Jahija Sari oświadczył, że rebelianci mają obecnie do dyspozycji nowe drony, napędzane "normalnymi i odrzutowymi silnikami", które mogą także dotrzeć do celów położonych głęboko w Arabii Saudyjskiej.

Celem sobotnich ataków były instalacje naftowe saudyjskiego koncernu Aramco w Bukajku i Churajsie na wschodzie Arabii Saudyjskiej. Według sprzymierzonego z Huti Iranu miało być "ostrzeżeniem" dla Saudyjczyków.

Rijad i Waszyngton o ataki oskarżają właśnie Iran. Prezydent Donald Trump nałożył w związku z tym w piątek kolejne sankcje na Teheran, które obejmą między innymi Bank Centralny Iranu, Irański Narodowy Fundusz Rozwoju, które wspierają finansowo irańską Gwardię Rewolucyjną, siły Al-Kuds, czyli elitarną jednostkę Gwardii Rewolucyjnej, oraz libański Hezbollah.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła międzynarodowa koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej (Bahrajn, Bangladesz, Egipt, Jordania, Katar, Kuwejt, Maroko, Senegal, Sudan i ZEA).

Koalicja walczy tam pod hasłem przywrócenia do władzy prezydenta Abd ar-Raba Mansura al-Hadiego. Hadiemu podlega tylko południowa część kraju; Huti kontrolują terytoria na północy i zachodzie, w tym stolicę Sanę.

Według ONZ wojna w Jemenie pochłonęła od 2015 roku prawie 10 tys. ofiar i wywołała jeden z "największych kryzysów humanitarnych na świecie".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl