Szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zapowiedział dziś, że jego partia złoży wniosek o odwołanie minister edukacji Anny Zalewskiej. Jednocześnie PO przedstawia program "Demokratyczna Szkoła". Założenia? - Zapewnimy nauczycielom godne warunki pracy i kompleksową ofertę edukacyjną dla uczniów. Czas najwyższy zakończyć PiSowską deformę edukacji - napisał na Twitterze Grzegorz Schetyna. 

"Taka osoba absolutnie nie powinna pełnić ministerialnej funkcji" - napisał Schetyna, nie precyzując jednocześnie, kto powinien zająć miejsce Anny Zalewskiej. 

Schetyna widocznie zapomniał, jak wyglądały standardy w ministerstwie edukacji za czasów PO-PSL. Minister Krystyna Szumilas w 2013 r.... poległa na zadaniu z testu szóstoklasisty. - Napisz w dwóch, trzech zdaniach, dlaczego należy poprawnie mówić i pisać - brzmiało polecenie. 

Ponieważ słuchają nas inni i musimy być zrozumiali dla innych. Wypowiedź musi być logiczna, musi być zrozumiała dla słuchacza, bo to od nas zależy, czy ten, kto nas słucha, rozumie to, co mówimy

- odpowiedziała Szumilas. Dwie polonistki, nie wiedząc, że oceniają minister edukacji, przyznały jej tylko połowę punktów z klucza odpowiedzi. Szumilas otrzymałaby zero punktów za poprawność językową. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Poprawność językowa minister edukacji

Pytanie brzmi: kto bardziej nadaje się do pełnienia funkcji ministra edukacji: osoba, która wprowadziła w życie największą od lat reformę polskiego szkolnictwa czy też osoba, która ma problemy z testem dla 12-latków? Tej odpowiedzi od Grzegorza Schetyny jednak już nie usłyszeliśmy...