Minister spraw zagranicznych złoży wizytę w Austrii

/ By U.S. Department of State (official Flickr account) - Flickr, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=69853394

  

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w dniach 30-31 sierpnia będzie przebywał w Wiedniu, gdzie weźmie udział w spotkaniu szefów dyplomacji państw członkowskich UE w formule Gymnich - poinformowało Biuro Rzecznika Prasowego MSZ.

Według komunikatu resortu dyplomacji, głównymi tematami rozmów ministrów spraw zagranicznych będą sytuacja w regionie Bliskiego Wschodu, relacje transatlantyckie oraz Bałkany Zachodnie, w szczególności kwestia postępów krajów kandydujących w procesie integracji z UE.

Jak podkreślono, szefowie dyplomacji krajów Unii spotkają się także na wspólnej sesji z ministrami spraw zagranicznych państw kandydujących do UE, podczas której omówią "koncepcję efektywnego multilateralizmu".

MSZ poinformowało także, że przy okazji wizyty w Wiedniu Jacek Czaputowicz spotka się również z ministrem spraw zagranicznych Królestwa Danii Andersem Samuelsenem oraz weźmie udział w śniadaniu roboczym dla szefów MSZ państw członkowskich Unii Europejskiej, państw partnerskich Europy Południowo-Wschodniej i Turcji.

Spotkania w formule Gymnich, odbywające się tradycyjne raz w ciągu półrocza każdej kolejnej prezydencji, charakteryzuje swobodna i pogłębiona wymiana poglądów na tematy szczególnie istotne z punktu widzenia stosunków zewnętrznych UE. W trakcie spotkania nie dochodzi do uzgodnienia żadnych formalnych decyzji. Nazwa Gymnich pochodzi od położonego nieopodal Bonn zamku, gdzie w 1974 r., podczas niemieckiej prezydencji, odbyło się pierwsze tego typu spotkanie.

Austria od dnia 1 lipca 2018 r. sprawuje półroczną prezydencję w UE.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wzięła pigułkę poronną - lekarz uratował dziecko. Teraz grozi mu... więzienie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/trestletech

  

Czy za uratowanie życia dziecka można iść do więzienia? Ta historia pokazuje, że tak. Argentyńskiemu lekarzowi grożą dwa lata pozbawienia wolności, bo uratował dziecko pacjentki, która wzięła pigułkę poronną. Sąd uznał jednak, że lekarz postępując w ten sposób nie dopełnił obowiązków służbowych.

Historia rozpoczęła się, gdy do szpitala w Cipoletti zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że zażyła pigułkę poronną, gdyż jej dziecko jest wynikiem gwałtu. Ordynator szpitala dr Leandro Rodríguez Lastra podjął jednak decyzję o uratowaniu dziecka. Urodziło się ono w 35 tygodniu ciąży i trafiło do adopcji. 

[polecam:https://niezalezna.pl/257163-w-glowie-sie-nie-miesci-demokratka-chce-mozliwosci-aborcji-w-chwili-porodu]

Choć dziewczynka jest zdrowa i ma już dwa lata sprawa ta trafiła przed oblicze sądu, a lekarza oskarżono o niedopełnienie obowiązków służbowych.

Dr Leandro Rodríguez Lastra oświadczył, iż postąpił zgodnie ze składaną przez siebie przysięgą lekarską. Podkreślał ponadto, że zażyte przez pacjentkę tabletki mają zastosowanie tylko na wczesnym etapie ciąży

- podaje dorzeczy.pl.

Te tłumaczenia nie przekonały jednak sądu, który uznał medyka za winnego zarzucanych mu czynów. Nie ogłoszono jeszcze wymiaru kary, ale grożą mu nawet dwa lata więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dorzeczy.pl, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl