Papież podsumował swoją wizytę w Irlandii. "Hierarchowie nie potrafili właściwie podejść do przestępstw"

/ flickr.com/Long Thien/Domena Publiczna

  

Papież Franciszek powrócił podczas dzisiejszej audiencji generalnej do sprawy nadużyć w Kościele w Irlandii i mówił, że w przeszłości władze kościelne nie potrafiły podejść we właściwy sposób do tych przestępstw. W katechezie podsumował swą podróż do Dublina.

Franciszek podkreślił, że w czasie swej wizyty w Irlandii z okazji Światowego Spotkania Rodzin, które było dla niego "wielką radością", zmierzył się też z "bólem i goryczą z powodu cierpień spowodowanych w tym kraju przez różne formy nadużyć, także ze strony członków Kościoła, a także tego, że władze kościelne w przeszłości nie potrafiły we właściwy sposób podejść do tych przestępstw".

- Głęboki znak pozostawiło spotkanie z niektórymi ofiarami, a ja kilka razy prosiłem Pana o przebaczenie za popełnione grzechy, za zgorszenie i za poczucie zdrady. Błagałem Matkę Bożą o wstawiennictwo w uzdrowieniu ofiar i to, by dała nam siłę, żebyśmy stanowczo dążyli do prawdy i sprawiedliwości

 – powiedział papież.

Następnie dodał: "Biskupi irlandzcy rozpoczęli poważny proces oczyszczenia i pojednania z tymi, którzy cierpieli z powodu nadużyć i z pomocą krajowych władz ustalili surowe normy, by zagwarantować bezpieczeństwo młodym".

- W czasie spotkania z biskupami dodawałem im otuchy w ich staraniach, by naprawić błędy z przeszłości z uczciwością i odwagą, zawierzając się obietnicom Pana i licząc na głęboką wiarę narodu irlandzkiego, aby otworzyć nową fazę odnowy Kościoła w Irlandii

 - oświadczył Franciszek.

Wyraził przekonanie, że tysiące rodzin, które przybyły na światowe spotkanie w Dublinie, było "wymownym znakiem piękna marzeń Boga dla całej rodziny ludzkiej".

- Jak bardzo świat potrzebuje rewolucji miłości, czułości. A ta rewolucja zaczyna się w sercu rodziny

 - wskazał papież.

Jednocześnie odnotował z ubolewaniem, że rozwody "są w modzie".

- W magazynach czytamy: "ten się rozwiódł". Przecież to jest coś złego. Ja szanuję wszystko, ale ideałem nie jest rozwód, separacja, zniszczenie rodziny. Ideałem jest zjednoczona rodzina

 - podkreślił.

Zwracając się do Polaków obecnych na audiencji na placu Świętego Piotra, Franciszek pozdrowił Stowarzyszenie Communita Regina della Pace z Radomia i Ojców Franciszkanów z Niepokalanowa.

- Na ich prośbę pobłogosławiłem przed audiencją Ołtarz Adoracji Eucharystii, nazwany Gwiazdą Niepokalanej. Zostanie on umieszczony w Sanktuarium w Niepokalanowie, które staje się ósmym międzynarodowym centrum modlitwy o Pokój

 - dodał.

Papież wezwał Polaków: "Adorując Chrystusa, zgodnie z duchowym pragnieniem świętego Maksymiliana Kolbego, wypraszajcie pokój dla waszych rodzin, Ojczyzny, Europy i całego świata".

Na zakończenie audiencji Franciszek mówił o obchodzonym 1 września przez Kościół Światowym Dniu Modlitwy o Ochronę Świata Stworzonego. W tym roku, jak przypomniał, będzie on się koncentrował na kwestii ochrony wody i dostępu do niej.

"Zapraszam wszystkich w sobotę do wspólnej modlitwy w intencji naszego wspólnego domu" - dodał papież, mówiąc o środowisku naturalnym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zostawił telefon na miejscu włamania

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

11.08.19r., mieszkańcy Podwilka po powrocie do domu, zauważyli że ich samochód, stojący na posesji jest otwarty a obok leży pokrywa studzienki kanalizacyjnej. Drzwi pojazdu były podparte kamieniem wyrwanym ze schodów, a na dachu pojazdu leżał wyłączony telefon komórkowy.

Po podwórku biegał pies, który przed wyjazdem został zamknięty w domu. Okazało się, że drzwi do budynku zostały wyłamane łomem, który został zabrany z budynku gospodarczego i leżał obok wejścia. Sprawca nie zdążył nic ukraść i prawdopodobnie został spłoszony przez mieszkańców. Zaniepokojeni właściciele o całym zdarzeniu powiadomili policję. Po przyjeździe policjanci wykonali wszelkie niezbędne czynności i zabezpieczyli ślady oraz znaleziony telefon komórkowy, który jak się później okazało należał do 31-letniego mieszkańca Podwilka.

Następnego dnia rano mężczyzna został zatrzymany. Miał 2 promile alkoholu w organizmie. 31-latek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Usłyszał zarzuty i odpowie teraz za zniszczenie mienia i włamanie, za co grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl