Fani żegnają Arethę Franklin

/ fot. YouTube/CBS New York

  

Trumna z ciałem Arethy Franklin została we wtorek wystawiona w Muzeum Historii Afroamerykańskiej w Detroit. Wielbiciele królowej soulu, która zmarła 16 sierpnia, będą mogli pożegnać się z nią w ciągu dwóch dni.

Według agencji AP fani artystki przybyli z najdalszych zakątków USA, aby oddać jej ostatni hołd. Ciało Arethy Franklin spoczywa w pozłacanej trumnie; zmarła ubrana jest w czerwoną sukienkę i czerwone buty na wysokim obcasie. Associated Press opisuje, że ludzie podchodzą do trumny przy dźwiękach jej piosenek. Płaczą, żegnają się znakiem krzyża, kiwają głowami lub przesyłają w powietrze pocałunki.

Członek zarządu Muzeum Historii Afroamerykańskiej Kelly Major Green powiedziała, że poprzez wystawienie ciała na widok publiczny chciano "odzwierciedlić piękno królowej". Green podkreśliła, że Aretha Franklin "cały czas emanuje taką mocą, jaką miała za życia".

Zwłaszcza buty pokazują, że królowa soulu jest divą do końca

 - powiedziała Green.

Aretha Franklin zmarła w wieku 76 lat. Przyczyną śmierci był rak trzustki. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 31 sierpnia w Detroit i będzie miała charakter prywatny; weźmie w niej udział bliska rodzina i przyjaciele. Artystka zostanie pochowana na cmentarzu Woodlawn, gdzie znajdują się groby jej ojca, brata, dwóch sióstr i bratanka.

Aretha Franklin śpiewała jazz, pop, blues, gospel, soul oraz r'n'b. W ponad 50-letniej karierze zdobyła 18 nagród Grammy. Jest pierwszą kobietą przyjętą do Rock and Roll Hall of Fame i najlepszą wokalistką wszech czasów według magazynu "Rolling Stone". 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie ma kontaktu z grotołazami w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. "Takie akcje są z reguły bardzo trudne"

Jaskinia Wielka Śnieżna / youtube.com/print screen

  

Ratownikom nie udało się nawiązać kontaktu z dwoma grotołazami, którzy wczoraj zostali uwięzieni przez wodę w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Na pomoc w niedzielę o świcie z Zakopanego wyruszyła kolejna grupa 11. ratowników – poinformował ratownik dyżurny Kamil Suder.

Dwóch grotołazów w sobotę utknęło w korytarzu, który wypełniła woda. Nawiązali kontakt głosowy ze swoimi towarzyszami, którzy powiadomili ratowników. Wody jest na tyle dużo, że grotołazi nie mają szansy wyjścia. Znajdują się oni w dość odległej od otworu partii tej jaskini w tak zwanych Przemkowych Partiach około 500 m poniżej wejścia do jaskini.

Jak wyjaśnił ratownik koordynujący akcję Roman Kubin, takie akcje są z reguły bardzo trudne i długotrwałe.

Zdaniem ratownika, zalanie jaskini mogły spowodować ostatnie nawalne deszcze. W takich sytuacjach zebrana w gruncie woda może bardzo szybko i niespodziewanie wypełnić korytarze jaskini.

[polecam:https://niezalezna.pl/284057-dwoch-grotolazow-utknelo-w-jaskini]

Jaskinia Wielka Śnieżna to najdłuższa i najgłębsza jaskinia w Tatrach. Długość jej korytarzy wynosi niemal 24 km, choć nie wszystkie z nich zostały dokładnie zbadane. Jest to jaskinia o skomplikowanych, wąskich korytarzach i przesmykach, która posiada kilka otworów wejściowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl