Pod pomnikiem Danuty Siedzikówny w Białymstoku, w asyście służb mundurowych kwiaty złożył wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski. Wcześniej zrobili to również przedstawiciele władz miasta; wieczorem hołd bohaterce ma oddać Młodzież Wszechpolska.

- Pamięć musimy oddać tym bohaterom, którzy walczyli z okupantem niemieckim, sowietami, później z rodzimymi komunistami. Sprzeciwiali się temu, by nasz kraj zniewolić, żeby wprowadzić tutaj system komunistyczny 

- powiedział dziennikarzom w Białymstoku wojewoda Paszkowski. Jego zdaniem, Danuta Siedzikówna "Inka" i jej rodzina "symbolizują te tragiczne losy", które stały udziałem Polaków podczas II wojny światowej i bezpośrednio po niej.

Wojewoda, który brał udział również w uroczystościach w Narewce, podkreślił, że właśnie tam pamięć o "Ince" jest szczególnie kultywowana, zwłaszcza w środowisku leśników, bo leśnikiem był jej ojciec.

Obchody w Narewce zorganizowało Stowarzyszenie im. D. Siedzikówny "Inki" we współpracy z IPN, Lasami Państwowymi, Urzędem ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Odbyła się msza św. w tamtejszym kościele Jana Chrzciciela i apel pamięci; złożono kwiaty pod pomnikiem "Inki", który znajduje się przy tym kościele.

Przed uroczystościami w Narewce delegacja Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku oraz nadleśnictw z Puszczy Białowieskiej złożyła kwiaty pod pomnikiem "Inki" w Gruszkach, koło siedziby Nadleśnictwa Browsk - poinformował rzecznik białostockiej RDLP Jarosław Krawczyk. Niedaleko Gruszek jest miejscowość Guszczewina, na skraju Puszczy Białowieskiej, gdzie "Inka" się urodziła.

Przez wiele lat nie było wiadomo, gdzie spoczywają szczątki Danuty Siedzikówny i - rozstrzelanego razem z nią Feliksa Selmanowicza "Zagończyka". Dzięki prowadzonym badaniom i identyfikacjom udało się je odnaleźć podczas prac prowadzonych w Gdańsku od 2014 r. w ramach projektu IPN ("Inka" została rozstrzelana w gdańskim więzieniu). 1 marca 2015 r. w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość wręczenia kolejnych not identyfikacyjnych członkom rodzin ofiar terroru komunistycznego, wśród zidentyfikowanych była także "Inka". Państwowy pogrzeb "Inki" i "Zagończyka" odbył się 28 sierpnia 2016 r.