Zostałem wychowany w katolickiej rodzinie. Jeśli ktoś ma inne poglądy, nic mi do tego, to indywidualna sprawa każdego człowieka. Jednak nikt nie zmusi mnie do ubierania opaski, która jest sprzeczna z moimi chrześcijańskimi poglądami

– powiedział piłkarz Bundesligi odmawiając założenia na rękę tęczowej opaski, która miała symbolizować tolerancję niemieckiego klubu dla środowisk LGBT.

Klub VfL Wolfsburg postanowił wziąć udział w pewnej akcji. Od nowego sezonu kapitan drużyny (męskiej, kobiecej i młodzieżowej) ma zakładać na rękę kolorową opaskę - w geście poparcia dla ruchu LGBT. I tak podczas sobotniego spotkania z Schalke, u Josuha Guilavogui - kapitana WfL Wolfsburg można było zobaczyć opaskę.

Odmienne zdanie w tej kwestii ma 20-letni Chorwat. Ocenił, że nie zgadza się na noszenie opaski. Powiedział wprost, że jest to sprzeczne z jego poglądami. Postawa młodego piłkarza wywołała burzę w Niemczech. Jego słowa uznano za przejaw homofobii. Tamtejsze media oceniły, że wypowiedź Brekalo jest mocno kontrowersyjna.