Wójcik podkreślił, że uporządkowanie obszaru ochrony praw polskich dzieci było jego zadaniem, kiedy obejmował funkcję wiceministra sprawiedliwości.

28 lat nikt nie potrafił stworzyć ustawy, która dotyczyłaby tej problematyki w resorcie sprawiedliwości i tak naprawdę w wielu sprawach działano w sposób zwyczajowy

- mówił wiceszef MS.

Taka jest dewiza ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i całego resortu sprawiedliwości - nie ma już odwracania się plecami do obywatela, zwłaszcza w takich sprawach, bardzo delikatnych

- dodał.

Poinformował, że kwestią ochrony praw polskich dzieci w resorcie zajmuje się obecnie szesnastu urzędników, sędziów i prokuratorów. 

Ustawa, która powstała pod nadzorem Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michała Wójcika, wprowadza zakaz wydawania dziecka z terytorium naszego kraju do czasu uprawomocnienia się postanowienia sądu. Buduje sądownictwo specjalistyczne do tego typu niezwykle delikatnych spraw. Zajmie się nimi  30 sędziów z 11 sądów zamiast 315 sądów oraz 1 sąd odwoławczy zamiast 45. Ustawa daje również instrumenty prawne niezbędne do reagowania w przypadkach odebrania za granicą dziecka polskiemu obywatelowi lub zagrożenia dobra dziecka.