Na zasadach Kremla i Berlina

  

Prezydent Putin i kanclerz Merkel, potwierdzając sojusz dotyczący budowy gazociągu Nord Stream 2, pokazali, że nie przejmują się za bardzo trzecią zasadą dynamiki Newtona, w myśl której każdej akcji towarzyszy reakcja. Wskazuje na to zwłaszcza oświadczenie Kremla informujące o tym, że Rosja i Niemcy będą chroniły projekt od „możliwych niekonkurencyjnych i nielegalnych napaści ze strony państw trzecich i doprowadzą do jego zakończenia”.

Reakcja przyszła. Okazją do niej była wizyta szefa brytyjskiej dyplomacji Jeremy’ego Hunta w Waszyngtonie. USA i Wielka Brytania podtrzymały swój wcześniejszy sprzeciw wobec gazociągu. I chociaż to istotne słowa, bo dziś jedynie czynnik ekonomiczny może zagrozić temu projektowi, to przecież równie ważny jest brak reakcji Unii Europejskiej na nie. A przecież realizacja tej inicjatywy jednoznacznie zagraża bezpieczeństwu jej wschodnich granic. Znaczące jest zwłaszcza milczenie UE na wezwanie Hunta, aby idąc w ślady USA rozszerzyła sankcje wobec Moskwy. Może właśnie dlatego przy milczącej aprobacie UE Rosja i Niemcy nie boją się dziś łamać wszelkich reguł.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl