Lubelszczyzna jest i w najbliższych latach będzie wielkim placem budowy nie tylko takich dróg, jak ta obwodnica Puław, czy za chwilę otwierane kolejne odcinki drogi S17, czy S12

- powiedział premier, który bierze udział w uroczystości otwarcia II etapu obwodnicy Puław w ciągu drogi ekspresowej S12, łączący obwodnicę Puław z węzłem Kurów na drodze ekspresowej S17, prowadzącej z Warszawy do Lublina.
 

Jak dodał, rząd chce zbudować również drogi, "których kompletnie nie było na mapach odziedziczonych po naszych poprzednikach"

Chcemy przyciągnąć gminy, powiaty, które do tej pory były zaniedbane, do życia gospodarczego, społecznego

- powiedział Morawiecki.

Premier podkreślił również znaczenie drogi S19, od Lublina na północ do Białegostoku i na południe do Rzeszowa.

Drogę, którą nazywamy czasami kręgosłupem Polski wschodniej. Drogę, która otworzy gospodarczo, handlowo całą Lubelszczyznę na północ, ale również na południe Europy. A więc stworzy nowe pespektywy rozwoju. Jest to droga, dla której mamy zabezpieczenie w naszym programie rozbudowy dróg krajowych i autostrad

- powiedział premier.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, podczas otwarcia II etapu obwodnicy Puław wyraził przekonanie, że tę inwestycję zrealizowano we właściwej technologii i jakości, i przez długie lata będzie służyć użytkownikom.

To droga bezpieczna, komfortowa, przewidywalna w czasie przejazdu, bo takie muszą być w końcu polskie drogi, na pewno te główne szlaki

- oświadczył minister.

Wreszcie nie będziemy mieli żadnych kompleksów, bo nasze drogi będą tak samo nowoczesne, jak drogi zachodniej i południowej Europy

- mówił, podkreślając, że dziś wiele regionów Polski to wielki plac budowy.

Adamczyk zauważył, że bywają opóźnienia w budowie dróg, spowodowane warunkami geologicznymi czy meteorologicznymi.

Zapewniam, że robimy wszystko, ażeby te opóźnienia zminimalizować - podkreślił.

Adamczyk odniósł się również do trasy Via Carpatia (w Polsce to S19 - PAP), podkreślając, że jej budowa to efekt przede wszystkim decyzji rządu z czerwca 2017 r. o zwiększeniu limitu w funduszu dróg krajowych do 135 mld zł. Adamczyk wyraził jednocześnie nadzieję, że cały polski odcinek Via Carpatia będzie przejezdny w 2025 r.

To będzie to, czego oczekują mieszkańcy wschodnich regionów Polski i ci, którzy przejeżdżają tranzytem.