Wojskowi ćwiczyli razem z saperami z 1. Pułku saperów z Brzegu, 3. Pułku inżynieryjnego ze Szczecina, 2. Stargardzkiego batalionu saperów, 4. Batalionu inżynieryjnego z Głogowa oraz 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa.

Ponad 30 żołnierzy przybyło na szkolenie z ratowniczo – leczniczym kontenerowym zespołem hiperbarycznym, sprężarką kontenerową oraz przenośnymi sprężarkami powietrza oddechowego. Dodatkowo do dyspozycji mieli łodzie z silnikami zaburtowymi, quady, zestaw ratowniczy HOLMATRO oraz indywidualne zestawy nurkowe — czytamy na portalu 17. WBZ.

Na miejsce ćwiczeń zostało wybrane jezioro Rakowe znajdujące się na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie. Maksymalna głębokość na poziomie 12m oraz przejrzystość 3m – 4m to bardzo dobre warunki zarówno do szkolenia żołnierzy, którzy dopiero nabyli wojskowe uprawnienia nurkowe jak i doskonalenia technik nurkowania przez doświadczonych nurków. Kolejnym atutem tego jeziora jest możliwość prowadzenia na nim podwodnych prac minerskich  — wyjaśnia wielkopolska brygada.

Pierwszym etapem szkolenia było doskonalenie nawigacji podwodnej na urządzeniach pomiarowych poprzez pływanie na azymut po trójkącie do kolejnych boi oraz doskonalenie posługiwania się nożycami i rozpierakami hydraulicznymi — informuje 17. WBZ.

Po zakończonym szkoleniu z nawigacji i prac z wykorzystaniem urządzeń hydraulicznych przyszedł czas na doskonalenie technik rozpoznania akwenu przewidzianego do urządzenia przepraw desantowych i czołgów pod wodą. Oprócz jeziora Rakowe, szkolenie było prowadzone również na jeziorze Buszno, które przewidziane jest do strzelań nawodnych. Odbyły się tam zajęcia z nawigacji do konkretnych punktów na przeciwległym brzegu akwenu. Okres szkolenia zakończył się doskonaleniem technik poszukiwania zatopionego sprzętu — czytamy.