Na razie nie wiadomo, jakie losy czekają nową bohaterkę Renee Zellweger, ale wiemy, że będzie mieć na imię Anna, a sama produkcja będzie czymś w rodzaju thrillera, w którym przeciętne osoby dopuszczają się strasznych i niedopuszczalnych czynów. Na pierwszy sezon złoży się 10 godzinnych odcinków, ale platforma Netflix już zapowiada, że na jednym sezonie się nie skończy. Ponadto każdy z sezonów ma być niezależny od reszty i ma być poświęcony innej historii. Netflix coraz częściej zaprasza do swoich produkcji gwiazdy międzynarodowego formatu - do tej pory w produkcjach platformy wystąpili m.in. Winona Ryder i Martin Freeman ("Cargo").