Dziękczynienie za spuściznę wiary Czechów, Węgrów i Polaków - WIDEO

  

Już w najbliższą sobotę i niedzielę, 18 i 19 sierpnia, w Polanicy-Zdroju odbędzie się Dziękczynienie z Maryją i z Ojcem Pio za spuściznę wiary Czechów, Węgrów i Polaków. To kolejne wydarzenie Roku Jubileuszowego Ojca Pio, ustanowionego w 100-lecie otrzymania stygmatów przez świętego duchownego oraz 50-lecie jego śmierci. Organizatorem wydarzeń Roku Jubileuszowego jest Zakon Braci Mniejszych Kapucynów – Prowincji Krakowskiej, a patronem medialnym - portal niezalezna.pl. Zapraszamy do oglądania wideorelacji z konferencji.

Dziękczynienie z Maryją i Ojcem Pio za spuściznę wiary Czechów, Węgrów i Polaków odbędzie się 18 i 19 sierpnia na łąkach przy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej przy w klasztorze Christus Rex w Polanicy-Zdroju. 

- Ta inicjatywa wyszła od kustosza jednego z najmłodszych sanktuariów w Polsce, Sanktuarium Matki Bozej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju, o. Zdzisława Świniarskiego, białego sercanina. Wyczytał on o epizodzie, historii ojca Pio związanej właśnie z Matką Boża Fatimską. W 1959 r., kiedy do Włoch przybyła figura Matki Bożej z Fatimy, miała ona wędrować i odwiedzać tylko wielkie miasta. Gdy przyszedł czas peregrynacji figury, ojciec Pio został złożony chorobą

- tłumaczy w rozmowie z portalem niezalezna.pl br. Zdzisław Duma, kapucyn. 

Historia, którą odnalazł o. Świniarski wskazuje na niezwykłe uzdrowienia świętego duchownego podczas obecności we Włoszech figury Matki Bożej Fatimskiej.

- Nie jest wytłumaczone, dlaczego piloci transportujący figurę śmigłowcem przylecieli do San Giovanni Rotondo. Jeden z pilotów rozmawiał nawet z ojcem Pio, który trochę uskarżał się, mówiąc „Matko Boża, przyleciałaś do Włoch, a mnie złożyłaś do łoża”. Kiedy helikopter odlatywał z San Giovanni Rotondo, jeden z pilotów zachęcał, by jeszcze raz przelecieć na miasteczkiem. Zrobili nad San Giovanni Rotondo kilka kółek. Bracia obecni przy ojcu Pio mówili, że wstrząsnęły nim konwulsje, myśleli, że już umiera, a po chwili – wstał i powiedział, że jest gotowy odprawiać mszę świętą. Kiedy pytali go, co się stało, on uśmiechał się i odpowiadał: „przyleciała Matka Boża uzdrowić ojca Pio”

- dodaje br. Duma.

O. Świniarski uznał, że - skoro mamy Rok Jubileuszowy św. Ojca Pio, to jest to dobra okazja do złożenia dziękczynienia Matki Bożej Fatimskiej. Obok historii świętego zakonnika pojawia się jeszcze jeden wątek - wielkiego pragnienia prymasa Polski, kard. Augusta Hlonda.

- Kard. August Hlond, będąc we Francji, przeżył peregrynację figury Matki  Bożej w jednej z parafii i zapałał, by figura Matki Bożej Fatimskiej obeszła wszystkie parafie w całej Polsce. Pomysł ten zablokowali komuniści, a kard. Stefan Wyszyński poszedł w innym kierunku – w peregrynację obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Jedyną diecezją, w której dopełniło się pragnienie kard. Hlonda, była diecezja świdnicka. W czasie jubileuszu objawień fatimskich odbyła się tam peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej. Marzeniem prymasa Hlonda było też to, że gdy skończy się peregrynacja figury w Polsce, to wtedy przekazać ją Węgrom. Dlatego też zapraszamy do naszego dziękczynienia Węgrów, by symbolicznie przekazać im figurę i wspólnie modlić się, bo historia nas łączy – Polaków, Węgrów i Czechów. Myślę, że warto budować te więzi także na płaszczyźnie wiary

- mówi nam brat Zdzisław Duma, dodając, że wierni będą modlić się w Polanicy-Zdroju także o odnowę wiary w naszych krajach.

Podczas Dziękczynienia nastąpi również nawiedzenie relikwii pierwszego stopnia św. Ojca Pio w postaci bandaża okrywającego rany serca oraz rękawiczki zasłaniającej stygmaty jego dłoni. Te dni będą również dobrą okazją abyśmy spoglądając na miłość św. Ojca Pio do Maryi, odnowili naszą więź z Maryją, która nas prowadzi do Chrystusa.

Poniżej prezentujemy program Dziękczynienia:

Rejestracja dla wszystkich chętnych do uczestnictwa w Dziękczynieniu z Maryją i Ojcem Pio za spuściznę wiary Czechów, Węgrów i Polaków możliwa jest za pośrednictwem strony dziekczynienie.evenea.pl.

Organizatorem ogólnopolskich wydarzeń – pod hasłem „Do nieba z Ojcem Pio” – jest Zakon Braci Mniejszych Kapucynów – Prowincji Krakowskiej. Patronem medialnym Roku Jubileuszowego Ojca Pio jest portal niezalezna.pl. Informacje dotyczące obchodów Roku Jubileuszowego można śledzić na stronach naszego portalu, a także na profilach "Do Nieba z Ojcem Pio" na Facebooku oraz Twitterze.

Zapraszamy do oglądania wideokonferencji, relacjonowanej za pośrednictwem kanału polanickiego Sanktuarium:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polka nie może wyjechać z Kenii. Rodzina dostrzega wiele podobieństw do sprawy Magdaleny Żuk

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/RyanMcGuire

  

Polska turystka wraz z partnerem wyjechała na wycieczkę do Kenii. Gdy przyszedł czas powrotu, kobieta źle się poczuła. Zaczęła zachowywać się nienaturalnie i trafiła do szpitala, gdzie internista stwierdził u niej... zaburzenia psychiczne. Polce odmówiono wpuszczenia na pokład samolotu. Rodzina kobiety uważa, że sprawa do złudzenia przypomina historię Magdaleny Żuk.

Wszystko zaczęło się 8 stycznia, kiedy kobieta zaczęła się dziwnie zachowywać. Rodzina zapewnia, że nigdy wcześniej nie miała podobnych problemów. 

Pani Danuta trafiła do szpitala w Mombasie. Tam miał ją zbadać lekarz internista, a nie psychiatra.

Stwierdził choroby psychiczne, choć zawodowo się tym nie zajmuje

– opowiada córka kobiety cytowana przez se.pl.

Jednocześnie rodzina obawia się, że kobietę nafaszerowano narkotykami. Od kilku dni jej stan się nie poprawia.

Gdy wraz z partnerem chciała wrócić do Polski, nie została wpuszczona na pokład samolotu. Zgody nie wyraziła firma, będąca organizatorem wycieczki.

Córka pani Danuty zaznacza, że obecni w Kenii pracownicy konsularni, starają się pomóc, ale na razie na niewiele się to zdaje.

Teraz mama ma być przewieziona do kolejnego szpitala, tym razem w stolicy Kenii, Nairobi. Ale ona musi wrócić do kraju, żeby zapewnić jej odpowiednią pomoc medyczną

– zaznacza.

Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest przetransportowanie Polski wynajętym samolotem medycznym, ale to kosztuje prawie pół miliona złotych. Rodzina pani Danuty nie ma takiej kwoty.

Do redakcji se.pl nadesłano komunikat firmy-organizatora.

Od początku jesteśmy w kontakcie z rodziną naszej Klientki, przedstawicielstwem TUI w Mombasie, hotelem, konsulatem, a także Ambasadą RP w Nairobi. Ze względu na dane wrażliwe dot. stanu zdrowia oraz uszanowanie prywatności Klientki nie ujawniamy szczegółów sprawy

- cytuje portal.

Rodzina zwraca uwagę na podobieństwo tej sprawy do historii Magdaleny Żuk, która podczas wczasów w Egipcie, też zaczęła się bardzo dziwnie zachowywać i zmarła w jednym z tamtejszych szpitali. [polecam:https://niezalezna.pl/223567-jak-zginela-magdalena-zuk-raport-egipskich-sledczych-wyjasnia-wszystkie-tajemnice]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl