Karczewski dementuje doniesienia medialne

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

– Prawo i Sprawiedliwość nie pracuje nad zmianami w ordynacji wyborczej do parlamentu – oświadczył marszałek Senatu, Stanisław Karczewski. Dodał, że jego partia szanuje decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu noweli Kodeksu wyborczego wprowadzającej zmiany w ordynacji do Parlamentu Europejskiego.

Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego wprowadzającą zmiany w ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Jego zdaniem, zaproponowane przepisy m.in. zbyt daleko odbiegają od zasady proporcjonalności.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co dalej ze zmianą w wyborach do europarlamentu? Jest decyzja prezydenta Dudy

Stanisław Karczewski podkreślił w Polsat News, że żałuje, iż prezydent podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji.

Sprawdzilibyśmy, jak to w życiu by zafunkcjonowało. Myślę, że to nie byłby wcale stracony dla Polski eksperyment, to byłby dobry eksperyment dla Polski - nasza reprezentacja w Parlamencie Europejskim byłaby silniejsza – ocenił marszałek Senatu.

Dodał, że był przekonany, że Andrzej Duda podpisze zmiany w Kodeksie wyborczym, bo to jest "dobra" ustawa. Wskazał jednocześnie, że prezydent "ma takie prawo", "podejmuje swoje decyzje" i jest "autonomiczny".

Absolutnie szanujemy decyzję prezydenta – oświadczył.

Karczewski powiedział, że liczył m.in. na to, iż nowe przepisy wpłynęłyby na "większe przywiązanie i zaangażowanie" eurodeputowanych do pracy w terenie. "Nasi eurodeputowani (...) są oderwani od rzeczywistości, oderwani od wyborców" - ocenił Karczewski. Jego zdaniem, europosłowie powinni być "przywiązani" do swojego okręgu wyborczego i wyborców, "spotykać się z nimi i znać ich potrzeby".

Marszałek Senatu przekonywał, że Zjednoczonej Prawicy zależy, żeby Polacy byli bardziej aktywni, również w wyborach do PE.

Ta frekwencja do europarlamentu jest wyjątkowo niska – wskazał.

Stanisław Karczewski został też zapytany o doniesienia "Rzeczpospolitej", z których wynika, że PiS chce zmienić ordynację wyborczą do parlamentu. Z informacji gazety wynika, że ugrupowanie rządzące planuje zmianę granic okręgów - ma być ich więcej i mają być mniejsze.

Marszałek Senatu zaprzeczył tym doniesieniom.

Kiedyś tam rozmawialiśmy, rozważaliśmy, ale to nie są plany (...). Nie ma żadnych prac związanych z ordynacją wyborczą – zapewnił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stanowczy głos Litwy ws. Nord Stream 2. Jasno wskazują na polityczny wymiar projektu

/ By Pjotr Mahhonin - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=36805430

  

- Dyrektywa gazowa dotycząca Nord Stream 2 to ważna zmiana, ale nie koniec gry o ten gazociąg - stwierdził minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius. Szef litewskiego MSZ wyraził też nadzieję, że postęp w relacjach między Polską i Litwą pozwoli rozwiązać pozostające między tymi krajami problemy.

Linas Linkeviczis wskazał, że o porozumienie przedstawicieli Parlamentu Europejskiego, Rady Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej w sprawie projektu nowelizacji dyrektywy gazowej szef litewskiej dyplomacji ocenił, że "jest to ważna zmiana", ale "nie oznacza ona końca gry". Podkreślił zarazem, że Wilno niezmiennie uważa, że Nord Stream 2 "nie jest czysto gospodarczym projektem".

On ma również wymiar polityczny, uznajemy też, że nie jest zgodny z zasadami Unii Europejskiej dotyczącymi dywersyfikacji źródeł energii

 - oświadczył.

Według litewskiego ministra wejście na europejski rynek energetyczny Amerykanów jest korzystne i wzmacniające konkurencję. Szef MSZ Litwy zastrzegając, że wrócił właśnie z wizyty w USA, zauważył, że "rozważane i dyskutowane" są tam sankcje na podmioty uczestniczące w budowie Nord Stream 2.

[polecam:https://niezalezna.pl/259242-minister-naimski-inicjatywna-budowy-nord-stream-2-jest-niezgodna-z-interesem-europy-srodkowej]

13 lutego przedstawiciele Parlamentu Europejskiego, krajów członkowskich (Rada UE) i Komisji Europejskiej porozumieli się w Strasburgu ws. projektu nowelizacji dyrektywy gazowej, który dotyczy gazociągu Nord Stream 2.

Kompromis w sprawie dyrektywy jest zbliżony do mandatu ustalonego przez ambasadorów państw członkowskich z 8 lutego. Wtedy to, po miesiącach impasu w pracach nad przepisami, dali oni „zielone światło” do rozmów z europarlamentem i KE nad ostatecznym kształtem przepisów. Wprowadzili jednak do projektu niemiecko-francuską poprawkę zawężającą stosowanie unijnego prawa wobec gazociągów na morzach. [polecam:https://niezalezna.pl/258089-przelomowa-decyzja-ws-nord-stream-2-przyjeto-korzystna-dla-polski-dyrektywe]

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl