Samobójstwo w areszcie

/ Chris Hitchcock/sxc

  

Podejrzany o napad na placówkę bankową w wielkopolskim Śremie Jędrzej J. popełnił samobójstwo w Areszcie Śledczym w Poznaniu. Informację potwierdziła rzecznik prasowa dyrektora generalnego Służby Więziennej, ppłk Elżbieta Krakowska.

Do napadu na placówkę bankową przy ul. Moniuszki w Śremie (wielkopolskie) doszło w ubiegly wtorek przed godz. 15. Napastnik wszedł do banku, zagroził kasjerce przedmiotem przypominającym broń palną i zażądał wydania pieniędzy. Kobieta przekazała gotówkę, a sprawca schował ją do reklamówki i uciekł.

Jako podejrzanego w tej sprawie policja zatrzymała 10 sierpnia w hotelu w Gnieźnie 27-letniego mieszkańca Śremu Jędrzeja J. - wcześniej wielokrotnie notowanego za różne przestępstwa, w tym związane z narkotykami.

W czwartek lokalna rozgłośnia "Radio Poznań" podała, że przebywający w areszcie śledczym w Poznaniu Jędrzej J. popełnił samobójstwo.

Informację tę potwierdziła PAP rzecznik prasowa dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska.

Zdarzenie stwierdził oddziałowy podczas kontroli cel mieszkalnych w porze nocnej. Natychmiast funkcjonariusze Służby Więziennej przystąpili do akcji ratowania życia mężczyźnie. Na miejsce wezwano zespół pogotowia ratunkowego, który przejął akcję reanimacyjną. Niestety, nie udało się przywrócić czynności życiowych tego mężczyzny – podkreśliła.

Dodała, że wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia zajmuje się specjalny zespół powołany przez dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Poznaniu.

Specjaliści sprawdzają, czy w tej sytuacji zrobiono wszystko, co było możliwe, aby uchronić tego mężczyznę przed samobójstwem i czy wszystkie działania były zgodne z procedurami – wskazała.

Niezależnie od działań Służby Więziennej własne postępowanie w tej sprawie prowadzi także prokuratura.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Starcia separatystów z policją

/ sxc.hu

  

Tysiące zwolenników niepodległości Katalonii wyszły na ulice Barcelony, by protestować przeciw wyrokom więzienia, jakie dzień wcześniej otrzymali przywódcy separatystów. Doszło do starć z policją, która użyła pałek, gdy demonstranci obrzucali ją świecami dymnymi i podpalali kosze na śmieci.


Trzy osoby zostały zatrzymane, gdy protestujący usiłowali sforsować barierki ustawione przed budynkami rządowymi w centrum miasta. Policja zdołała po południu odblokować kilkadziesiąt dróg oraz kilka linii kolejowych, które od rana okupowali demonstranci.

We wtorek nadal nie udało się jednak przywrócić prawidłowego funkcjonowania lotniska El Prat w Barcelonie po poniedziałkowych zamieszkach, w których ponad 40 osób zostało rannych, w tym dwie ciężko, w starciach z policją, która użyła gumowych pocisków.

Przywódcy separatystów ogłosili we wtorek, że wyroki więzienia wzmocnią tylko determinację Katalończyków, by doprowadzić do referendum w sprawie secesji regionu. Były wicepremier Katalonii i lider jednego z dwóch największych ugrupowań separatystycznych - Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) - Oriol Junqueras powiedział w wywiadzie dla agencji Reutera, że wyrok, jaki otrzymał przyczyni się do umocnienia ruchu na rzecz oderwania regionu od Hiszpanii.

Szef regionalnego rządu Quim Torra bronił masowych protestów przeciw wyrokom Sądu Najwyższego Hiszpanii, który skazał dziewięcioro katalońskich separatystów na kary więzienia wynoszące od dziewięciu do 13 lat. Uznał, że decyzja SN jest „nie do zaakceptowania”, a Katalończycy „rozpoczynają nowy etap (...) walki o samostanowienie”.

Pierwsze manifestacje Katalończyków niezadowolonych z wyroków skazujących separatystów rozpoczęły się spontanicznie w poniedziałek po południu na ulicach największych miast regionu.

W poniedziałek rano hiszpański Sąd Najwyższy skazał dziewięcioro katalońskich separatystów za podburzanie w związku z nielegalnym referendum niepodległościowym w tym regionie Hiszpanii, przeprowadzonym 1 października 2017 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl