Rodzeństwo weszło do morza, mimo zakazu kąpieli. Skończyło się dramatycznie

Zmarł czternastoletni chłopiec, którego wyciągnięto we wtorek z morza w Darłówku - poinformowała PAP w środę sierż. Agnieszka Łukaszek z Komendy Powiatowej Policji w Sławnie. Chłopiec był reanimowany, śmigłowiec pogotowia ratunkowego przetransportował go do szpitala w Koszalinie.

Plaża w Darłówku Zachodnim
By Pit1233 - Praca własna, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41929976

Trójka rodzeństwa zaginęła we wtorek w morzu przy kąpielisku Darłówko Zachodnie. Dwoje z nich - trzynastoletni chłopiec i jedenastoletnia dziewczynka, nadal uznawani są za zaginionych. Ratownicy nie mogą podjąć poszukiwań w morzu ze względu na trudne warunki - silny wiatr i wysokie fale.

Poszukiwania prowadzone są na lądzie. "Policjanci cały czas są na miejscu i prowadzą poszukiwania na linii brzegowej" - powiedziała sierż. Łukaszek.

Dzieci weszły wczoraj do morza, pomimo zakazu kąpieli.

W akcji poszukiwawczej uczestniczyły jednostki z Darłówka Wschodniego i Dąbek, a także grupy interwencyjne WOPR z powiatu białogardzkiego i szczecineckiego, nurkowie specjalistyczni, straż pożarna, policja i Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa

 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Darłówko Zachodnie #morze

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo