Około 7.30 rano czasu lokalnego (godz. 8.30 w Polsce) rozpędzony samochód wjechał w bariery bezpieczeństwa, postawione przed budynkiem brytyjskiego parlamentu w dzielnicy Westminster.

Pogotowie ratunkowe podało, że dwie osoby zostały ranne i przewiezione do szpitala, ale żadna z nich nie odniosła poważnych obrażeń.

Policja zatrzymała na miejscu zdarzenia czarnoskórego mężczyznę, który kierował pojazdem.

W ramach środków ostrożności zamknięto także pobliską stację metra Westminster.

Parlament obecnie nie obraduje; posłowie przebywają na wakacjach do 4 września.


Londyńska policja potwierdziła, że traktuje poranne wydarzenia sprzed brytyjskiego parlamentu, gdzie samochód wjechał w barierę bezpieczeństwa, jako "incydent terrorystyczny". Zapowiedziano, że na ulice miasta skierowani zostaną dodatkowi policjanci.