Koncepcja zagospodarowania terenu zakłada „połączenie przestrzeni pola Bitwy w Ossowie z budynkiem przyszłego muzeum”. MON przypomniał też, że w czerwcu br. powołano zespół programowo-naukowy do spraw ekspozycji oddziału w Ossowie, którego zadaniem jest opracowanie założeń i koncepcji wystawy.

"Przygotowaliśmy harmonogram działań, które doprowadzą do tego, że za dwa lata, w 100. rocznicę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, będziemy mogli oddać do użytku muzeum"

- powiedział Błaszczak. Przypomniał, że Muzeum Bitwy Warszawskiej powstanie w Ossowie jako filia Muzeum Wojska Polskiego.

Minister podkreślił, że Polacy od wielu lat czekają na Muzeum Bitwy Warszawskiej. "Najlepszym miejscem, w którym takie muzeum powstanie jest Ossów, dlatego że to na tych polach Wojsko Polskie zatrzymało, pobiło i przepędziło bolszewików w 1920 roku" - mówił Błaszczak.

"Już od jutra do 3 września zapraszamy wszystkich wykonawców, oferentów do składania ofert w procesie budowy Muzeum Bitwy Warszawskiej. Chcemy rozstrzygnąć konkurs do 14 września tak, żeby 25 września podpisać umowę z wykonawcą"

- ogłosił szef MON.

Podkreślił, że Muzeum Bitwy Warszawskiej - żeby było żywe - musi być wyposażone w eksponaty, dlatego - jak mówił - "ogłaszam dziś społeczną zbiórkę eksponatów do Muzeum Bitwy Warszawskiej". Błaszczak zaapelował o udostępnianie eksponatów, które - jak zaznaczył - "bardzo często stanowią relikwie przechowywane z pokolenia na pokolenie wśród rodzin".

"Chciałbym, żeby Muzeum Bitwy Warszawskiej było interesujące, żeby w sposób przystępny i ciekawy przedstawiało historię tamtych wielkich dni. Chciałbym także, żeby było nowoczesne. To wszystko są zadania, jakie stawiam sobie tak, aby za dwa lata Muzeum Bitwy Warszawskiej było otwarte dla wszystkich Polaków"

- powiedział minister obrony narodowej.

Wcześniej szef MON złożył w Ossowie kwiaty przed krzyżem upamiętniającym ks. mjr. Ignacego Skorupkę, a także na Cmentarzu Poległych w Bitwie Warszawskiej i przy tablicy Pamięci Polskich Oficerów. Po swoim wystąpieniu minister zapalił także znicze na Polanie Dębów Pamięci (upamiętnia ofiary katastrofy smoleńskiej) przy kaplicy na Cmentarzu Poległych w Ossowie.

W ubiegłym roku w Ossowie minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podpisał z przedstawicielami władz lokalnych list intencyjny dotyczący budowy Muzeum Bitwy Warszawskiej. Zaprezentowano również wstępną koncepcję budowy Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. Ogłoszono m.in. że wyłoniono projekt „obiektu memorialnego – nie tylko samego muzeum, ale także i swego rodzaju pomnika, który ma się znajdować w Ossowie”. Ma on upamiętniać zarówno bitwę, jak i wysiłek całego społeczeństwa w 1920 roku. Placówka – według zapowiedzi MON – ma zostać otwarta w 2020 r. - w 100-lecie zwycięskiej batalii.

O budowę Muzeum Bitwy Warszawskiej starały się również władze Radzymina. W komunikacie MON podkreślił też, że Bitwa Warszawska, którą stoczono w dniach 13–25 sierpnia 1920 r., „zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i uratowała Europę Zachodnią przed komunizmem”.

Bój z bolszewikami pod Ossowem koło Wołomina rozegrał się 14 sierpnia 1920 r. Był on częścią Bitwy Warszawskiej, w wyniku której Armia Czerwona została zmuszona do odwrotu. Bitwa, która przeszła do historii pod nazwą „Cudu nad Wisłą”, uratowała Polskę i kraje Europy Zachodniej przed komunizmem. Lenin dążył bowiem do zajęcia Polski, a następnie wsparcia komunistów niemieckich. Bitwa pod Ossowem należała do najkrwawszych i najbardziej dramatycznych spośród walk toczonych w obronie stolicy. Wielkim męstwem wykazali się żołnierze Legii Akademickiej. W jej szeregach walczyli nie tylko studenci, ale także młodzież gimnazjalna, harcerze. Polscy żołnierze stawiali pod Ossowem zacięty opór atakującym Rosjanom. Mimo wyczerpania i poważnych strat Polacy poderwali się do kontrataku. Doszło do walk wręcz. Przeważające siły wroga ustąpiły, ale w walkach poległo, zaginęło i zostało rannych ok. 600 polskich żołnierzy.