Co nie zrobi, to sknoci. Tym razem Trzaskowski zabrał się za ocenianie... defilady Wojska Polskiego

Defilada wojskowa w Warszawie, 15 sierpnia 2017 roku / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Trzaskowski coraz bardziej zaczyna przypominać Ryszarda Petru w szczycie kariery, kandydat PO na prezydenta Warszawy zalicza bowiem wpadkę za wpadką. Tym razem postanowił skrytykować defiladę Wojska Polskiego, która ma się odbyć 15 sierpnia w stolicy. Wtórował mu były szef MON w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Przychodzi czas na gigantomanię, na pokazanie jakiegoś olbrzymiego spektaklu. Nie tędy droga

- stwierdził Rafał Trzaskowski w rozmowie portalem Onet.pl, którego właścicielem jest niemiecki koncern medialny.

Kandydat Platformy na prezydenta stolicy narzekał też na korki.

Nie wiem czy warszawiacy oczekują teraz takich defilad, zwłaszcza na Wisłostradzie

- stwierdził.

CZYTAJ TEŻ: To on „wymyślił” Trzaskowskiego. Teraz jest przerażony! „Nie wiedziałem, że to zły kandydat”

Trzaskowskiemu postanowił wtórować nie kto inny jak wiceszef Gabinetu Cieni Platformy, Tomasz Siemoniak.

To będzie defilada porażki, defilada sprzętu, który nie został kupiony. Modernizacja jest zahamowana. Pewnie wyeksponowani będą wojowie Mieszka i Chrobrego

- dodał były szef MON.

Przypomnijmy, Siemoniak stał się sławny m.in. po tym, przemawiał do... lampki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Gdy padło nazwisko „eksperta”, poseł nie mógł powstrzymać się od śmiechu. WIDEO

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, onet.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bandyta z Rimini odwołał się od wyroku

Guerlin Butungu / facebook.com/d

  

Sprawa napaści na parę polskich turystów w Rimini trafiła do Sądu Najwyższego Włoch. Jak dowiaduje się PAP w źródłach sądowych, obrońca jednego ze sprawców ataku i gwałtu, Kongijczyka Guerlina Butungu, zaskarżył wydany wobec niego wyrok 16 lat więzienia.

Wyrok ten, wydany najpierw przez sąd pierwszej instancji w Rimini, utrzymał w październiku zeszłego roku sąd apelacyjny.

Odwołał się od niego do Sądu Najwyższego adwokat 21-letniego imigranta, Riziero Angeletti. Twierdzi on, że nie ma dowodów na to, że w sierpniu 2017 roku Butungu uczestniczył w zbiorowym gwałcie na młodej Polce na plaży i ciężkim pobiciu jej partnera oraz innych napaściach. Dlatego wniósł o uchylenie wyroku sądu apelacyjnego w Bolonii.

[polecam:https://niezalezna.pl/216487-jest-wyrok-dla-nieletnich-bandytow-z-rimini-w-wiezieniu-spedza-dlugie-lata]

Ponadto obrońca wśród powodów zaskarżenia wyroku wskazał to, że sądy nie uznały okoliczności łagodzących, to znaczy faktu, iż Butungu nie był wcześniej karany i ma za sobą "trudną przeszłość" w swoim kraju.

Według adwokata skazany, których do Włoch przypłynął z innymi migrantami pontonem, był jako nastolatek żołnierzem. Już wcześniej podkreślano jednak, że nie ma na to dowodów.

Sąd Najwyższy w Rzymie rozpatrzy odwołanie złożone przez obrońcę osadzonego w więzieniu Guerlina Butungu w najbliższych miesiącach.

Trzej pozostali członkowie gangu, nastoletni synowie imigrantów z Maroka i Nigerii zostali skazani przez sąd dla nieletnich na kary po 9 lat i 8 miesięcy. Wyrok ten utrzymał sąd apelacyjny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl