Taki sukces Polaków, a oni wszystko zepsuli! Niemcy przepraszają za wpadkę podczas dekoracji

/ twitter.com/printscreen

  

Wojciech Nowicki zdobył w Berlinie tytuł mistrza Europy w rzucie młotem, tuż za nim w klasyfikacji uplasował się Paweł Fajdek. Niestety, radość z wielkiego sukcesu Polaków została przyćmiona podczas dekoracji medalowej przez flegmatyczne wykonanie "Mazurka Dąbrowskiego". Niemcy przepraszają, ale niesmak pozostał...

Zamiast pięknej i dynamicznej wersji polskiego hymnu postawiono na interpretację wokalistki, która "Mazurek Dąbrowskiego" wykonała a'capella. Nie wyszło jej dobrze, a najwyraźniej zaskoczeni medaliści z trudem próbowali wbić się w rytm utworu.

Władze Polskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz Telewizji Polskiej wystosowały oficjalny protest do organizatorów imprezy.

Po interwencji w sprawie wykonania hymnu Polski podczas ME w Berlinie organizatorzy mistrzostw oficjalnie przepraszają

- poinformowało Ministerstwo Sportu i Turystyki na Twitterze.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przyjaciel "zaopiekował się" jej biżuterią. Ukradł partnerce pierścionki z diamentami

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/NicholasDeloitteMedia /creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Kiedy partnerka 53-latka zasypiała, mężczyzna wykradał z jej szkatułki biżuterię – pierścionki z diamentami, szmaragdami i brylantami. Straty wyniosły kilkanaście tysięcy złotych. Mężczyźnie za kradzież grozi do 5 lat więzienia.

Jak tłumaczył dziś asp. sztab. Przemysław Araszkiewicz z KPP w Międzychodzie (wielkopolskie), "przyjaciel wykorzystując ufność partnerki podczas snu kilkakrotnie zaglądał do szkatułki zabierając z niej biżuterię. Łącznie zabrał kobiecie kilka pierścionków z diamentami, szmaragdami czy brylantami. Straty wynosiły kilkanaście tysięcy złotych”.

Policjant tłumaczył, że 53-letni Sławomir J. z Sierakowa mieszkał ze swoją partnerką od jakiegoś czasu. Kiedy poszkodowana kobieta zorientowała się, że została okradziona, zgłosiła sprawę policji.

"Mężczyzna sprzedał biżuterię w komisie. Odzyskaliśmy te pierścionki, wróciły już do właścicielki. W trakcie przesłuchania tłumaczył, że po prostu potrzebował pieniędzy"

– powiedział Araszkiewicz.

53-latek usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl