Nauczyciel skazany za terroryzm

/ pixabay.com/AlexVan

  

Nauczyciel angielskiego z Petersburga został skazany w czwartek na pięć lat pozbawienia wolności oraz grzywnę za przygotowywanie ataku terrorystycznego w Soborze Kazańskim w tym mieście na zachodzie Rosji - podaje TASS.

Mężczyzna ma odbywać karę w kolonii o zaostrzonym rygorze. Niektóre media wskazują, że mężczyzna był zwolennikiem dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie.

Jak przekazuje TASS, skazany przyznał się do winy i zgodził się z ustaleniami śledczych, według których pod koniec ubiegłego roku wynajął w Petersburgu mieszkanie i zaczął konstruować ładunek wybuchowy.

W grudniu skazany zauważył, że budowana przez niego bomba rozpada się. Wtedy, zdaniem śledczych, mężczyzna wyrzucił ładunek na śmietnik, jednak wciąż planował przeprowadzić zamach.

Według TASS skazany powiedział na sali sądowej, że do dołączenia do komórki terrorystycznej namówili go "ludzie z internetu", z którymi utrzymywał kontakt na portalach społecznościowych.

Wcześniej w Petersburgu zatrzymano pięciu członków organizacji terrorystycznej za przygotowywanie ataków. Śledczy utrzymują, że zatrzymani planowali przeprowadzić w grudniu 2017 r. samobójczy atak terrorystyczny w Soborze Kazańskim oraz zamachy przy użyciu samodzielnie wykonanych ładunków wybuchowych w miejscach publicznych. W czerwcu w Petersburgu sąd skazał dwie osoby na 2 i 2,5 roku kolonii karnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Coraz gorsza sytuacja Jastrzębskiego Węgla

/ jastrzebskiwegiel.pl

  

"Nie opłaciło się ryzyko, które podjęliśmy jeśli chodzi o zagrywkę pod koniec trzeciego seta" - uważa przyjmujący Jastrzębskiego Węgla Dominik Depowski. Jego drużyna przegrała, w swojej hali wtorkowy mecz ekstraklasy siatkarzy z Indykpolem AZS Olsztyn 0:3. To trzecia porażka Jastrzębian w czterech ostatnich spotkaniach.

Gospodarze w trzecim secie mieli cztery piłki setowe i w każdym przypadku psuli zagrywkę. Ostatecznie przegrali go 29:31. Inna sprawa, że chwilę wcześniej rywal prowadził 20:15, ale dopuścił do nerwowej końcówki.

"W drugiej odsłonie też była zacięta walka. Wówczas przegraliśmy grę na przewagi przez głupie błędy. Musimy zapomnieć jak najszybciej o tym spotkaniu, gdyż w piątek czeka nas kolejny mecz"

- powiedział Depowski.

Jego drużyna przegrała trzy z czterech ostatnich spotkań w ekstraklasie. Zdołała pokonać tylko MKS Będzin (3:0), zaś uległa wcześniej Grupie Azoty Zaksie Kędzierzyn-Koźle i Projektowi Warszawa - po 0:3.

"Do tej pory to tak wyglądało, że im słabsi byli przeciwnicy tym lepiej my graliśmy. Jak przyjechała mocniejsza drużyna, to przegrywaliśmy. Cóż, musimy dalej pracować na treningach. Mam też nadzieję, że szybko wróci do nas Julien Lyneel, który leczy kontuzję"

- dodał.

MVP wtorkowego spotkania został wybrany przyjmujący Indykpolu AZS Wojciech Żaliński. Jest on zadowolony z wyniku spotkania, ale nie z przebiegu trzeciego seta: „Mecz powinien się skończyć 10 minut wcześniej”.

Przyznał jednak, że nie spodziewał się, że stosunkowo łatwo jego drużyna wygrała w hali rywala.

„Śmieję się teraz trochę, gdyż przychodząc do drużyny z Olsztyna były dwie hale, w których nie wygrałem meczu ze swoim zespołem: w Rzeszowie i Jastrzębiu-Zdroju. W przeciągu kilkunastu dni, to się udało w tym sezonie”

- podkreślił Żaliński.

W piątek Jastrzębski Węgiel zagra u siebie ze Ślepskiem Malow Suwałki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl