Silny wstrząs w kopalni Rydułtowy

/ By Ludek - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4783557

  

14 górników wycofano na powierzchnię po silnym wstrząsie w kopalni Rydułtowy. Nikomu nic się nie stało – podał Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach (WUG). Podziemny wstrząs odczuli też okoliczni mieszkańcy.

Tzw. ruch Rydułtowy jest częścią kopalni ROW, należącej do Polskiej Grupy Górniczej. Jak powiedział dyspozytor WUG, do wstrząsu doszło w rejonie ściany wydobywczej 1020 metrów pod ziemią.

Podczas wstrząsu w rejonie tej ściany pracowało 14 osób. "Wszyscy pracownicy zostali po wstrząsie wycofani. Nikomu nic się nie stało" - powiedział dyspozytor WUG.

Na razie nie wiadomo, czy wstrząs wyrządził jakieś szkody w podziemnych wyrobiskach, okaże się to, kiedy będzie można wejść w miejsce. Prawdopodobnie jeszcze w czwartek rano sytuację oceni zespół specjalistów.

Wstrząs był też odczuwalny na powierzchni. Kopalnia otrzymała dotychczas osiem zgłoszeń od mieszkańców – podał WUG.

Wstrząsy to naturalne zjawisko w terenie górniczym. Ich najczęstszą przyczyną jest, następujące wskutek eksploatacji węgla, odprężenie górotworu, co skutkuje uwolnieniem się skumulowanej w nim energii. Ze względu na różne warunki geologiczne niektóre wstrząsy są silnie odczuwane na powierzchni, inne słabiej.

Obok wybuchów metanu i pyłu węglowego, wstrząsy i tąpnięcia są najczęstszymi przyczynami górniczych tragedii. 5 maja br. w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju na skutek tąpnięcia zginęło pięciu górników, dwóch udało się uratować. Ciało ostatniego z poszukiwanych pod ziemią pracowników ratownicy znaleźli w jedenastej dobie prowadzonej w ekstremalnych warunkach akcji ratowniczej, zakończonej 19 maja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjski szpieg dostał 12 lat

zdjęcie ilustracyjne / Jason Morrison CC0

  

Wyrok 12 lat więzienia usłyszał obywatel ukraiński, który w latach 2014-2019 szpiegował dla rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa - poinformowała dziś prokuratura wojskowa centralnego regionu Ukrainy.

Wyrok zapadł w Krzemieńczuku w środkowej części kraju. Skazany to 57-letni mężczyzna, mieszkaniec tego miasta. Kontakt z FSB nawiązał w lipcu 2014 roku podczas pobytu na zaanektowanym przez Rosję Krymie.

- Wypełniał on zadania obcej służby specjalnej (…) wymierzone w suwerenność, integralność terytorialną i obronność Ukrainy

- ogłoszono w komunikacie.

Według prokuratury wojskowej mężczyzna przekazywał FSB informacje o społeczno-politycznej i gospodarczej sytuacji w swoim regionie oraz w całości na Ukrainie. Przekazywał także informacje o osobach zarejestrowanych w wojskowych komendach uzupełnień.

Oskarżony przyznał się do winy.

- 57-letni szpieg został skazany na 12 lat pozbawienia wolności

- przekazała prokuratura.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl