Według posła Pawła Kobylińskiego 1,4 mld zł dla 4,6 miliona uczniów to ochłap. Wcześniej pomysł zabrania 500+, teraz krytyka świadczenia DobryStart. Buta i pogarda dla polskich rodzin w wykonaniu Nowoczesnej trwa w najlepsze.

- napisała na Twitterze szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej.

W ten sposób odniosła się do wypowiedzi Pawła Kobylińskiego z Nowoczesnej, który na antenie TVP Info krytycznie wypowiedział się o programie.

Wydaje mi się, że ten cały program, który na tę chwilę realizuje pan premier Morawiecki, to jest program "drożyzna plus".

- mówił Kobyliński.

Wystarczy zobaczyć, jakie mamy ceny w sklepach, jak wszystko rośnie do góry, a to jest napędzane przez inflację, przez wzrost cen, przez nowe, przede wszystkim, podatki, jakie zostały nałożone i daniny, jakie zostały nałożone na Polaków. I te daniny są wypłacane Polakom w ramach jakiegoś ochłapu, np. jak 300 zł na wyprawkę, a przecież można by obniżyć VAT itd., to zresztą myśmy proponowali.

- powiedział polityk Nowoczesnej.

W ramach programu "Dobry start" 300 zł przysługuje niezależnie od dochodu na rozpoczynające rok szkolny w szkole dzieci. Przysługuje do ukończenia 18. roku życia lub 20. roku życia, w razie kontynuowania rozpoczętej przed ukończeniem 18 lat nauki w danej szkole. W przypadku dzieci niepełnosprawnych uczących się w szkole świadczenie przysługuje do ukończenia 24. roku życia (niezależnie od daty rozpoczęcia nauki w danej szkole).

Świadczenie z programu "Dobry start" może się łączyć ze świadczeniem wypłacanym z programu "500 plus". Nie przysługuje jednak "z urzędu" - jest przyznawane na wniosek rodzica, opiekuna lub rodziny zastępczej. Wnioski można składać do 30 listopada.