Członkowie kościołów ewangelickich z Polski i Niemiec zasadzili drzewo. Ma być symbolem partnerstwa i przyjaźni

/ Twitter.com/@Luteranie (screenshot)

  

Przedstawiciele kościołów ewangelickich z Polski i Niemiec zasadzili dziś drzewo w Ogrodach Polsko-Niemieckich na obrzeżach Parku Skaryszewskiego w Warszawie. Ma symbolizować partnerstwo i przyjaźń między obydwoma krajami.

Przedstawiciele Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce i w Niemczech wraz z przedstawicielami ambasady niemieckiej w Polsce zasadzili drzewo w Ogrodach Polsko-Niemieckich, które znajdują się na obrzeżach Parku Skaryszewskiego w Warszawie.

Zdaniem organizatorów tego wydarzenia "kościoły ewangelickie w Polsce i w Niemczech poprzez wspólne zasadzenie drzewa chcą podkreślić łączące je partnerstwo i przyjaźń oraz wkład w proces pojednania pomiędzy Polską a Niemcami" - napisano w komunikacie prasowym.

Biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Jerzy Samiec powiedział, że "inicjatywa posadzenia drzewa wyszła od przedstawicieli ambasady niemieckiej; zaproponowano stworzenie Ogrodu symbolizującego przyjaźń i pojednanie między narodami". Zauważył, że w innych krajach również są takie miejsca, np. we Francji są Ogrody Niemiecko-Francuskie, a w Stanach Zjednoczonych - Ogrody Niemiecko-Amerykańskie.

- My, jako Kościół Ewangelicko-Augsburski usłyszeliśmy o tej inicjatywie i zgłosiliśmy się do naszych kościołów partnerskich w Hesji-Nassau i Westfalii, które chętnie do tego dołączyły

 - podkreślił Samiec. Jak dodał, posadzone drzewo ma stanowić symbol "partnerstwa i wieloletniej współpracy między tymi kościołami".

Stwierdził też, że Ogród Polsko-Niemiecki będzie "symbolem relacji między Polską i Niemcami; będzie wskazywał na przyszłość, którą chcemy budować w przyjaźni i pokoju".

Znajdujące się na obrzeżach Parku Skaryszewskiego Ogrody są symbolem przyjaźni polsko-niemieckiej i miejscem spotkań. Projekt "Ogrody Polsko-Niemieckie" jest realizowany od listopada 2016 roku przez niemieckie MSZ i Warszawę wspólnie m.in. z Fundacją Współpracy Polsko-Niemieckiej, Polsko-Niemiecką Izbą Przemysłowo-Handlową. Inicjatywa nawiązuje do roku jubileuszowego, w którym przypadała 25. rocznica podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy - podkreślono w komunikacie Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Wójcik: Wkraczamy w finalną fazę śledztwa smoleńskiego. "Było dużo błędów na początku"

zdjęcie ilustracyjne / archiwum niezalezna.pl

  

Tego rodzaju postępowania są bardzo czasochłonne i bardzo trudne. Popełniono bardzo wiele błędów na wczesnych etapach postępowania. Żeby powiedzieć, co było przyczyną katastrofy smoleńskiej musimy mieć wszystkie pełne i pewne informacje - powiedział w piątek wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Dziś minęło 10 lat katastrofy samolotu Tu-154M w Smoleńsku. Od dekady trwa też śledztwo w sprawie tej tragedii. Postępowanie to zostało wszczęte w dniu wypadku przez ówczesną Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Po reformie prokuratury dokonanej przez rząd PiS śledztwo od zlikwidowanej wtedy prokuratury wojskowej przejęła Prokuratura Krajowa.

Od marca 2016 roku sprawą zajął się Zespół Śledczy nr 1 Prokuratury Krajowej.

„Śledztwo w sprawie okoliczności tragedii smoleńskiej (...) znalazło się w kluczowej fazie, jaką jest początek prac międzynarodowego zespołu biegłych mającego przygotować kompleksowy raport. Dobiega jednocześnie końca pozyskiwanie specjalistycznych opinii z renomowanych zagranicznych instytutów naukowych, którym zlecono badania próbek pobranych z miejsca katastrofy”

- informowała dziś PK.

[polecam:https://niezalezna.pl/322521-nowe-badania-naukowcow-w-sprawie-smolenska-antoni-macierewicz-ujawnil-wyniki-w-tv-republika]

- To już 10 lat, jak trwa to postępowanie. Było dużo błędów, które zostały popełnione na początku tego postępowania, kiedy nadzorowała je jeszcze Naczelna Prokuratura Wojskowa. Wiele czynności trzeba było powtarzać. Dzisiaj mogę powiedzieć, że wkraczamy w taką finalną fazę i powtórzę, że będzie raport przygotowany przez międzynarodową komisję

- powiedział Wójcik dziś wieczorem w Polsat News.

Dopytywany, czy może powiedzieć, kiedy należałoby się spodziewać tego raportu i w którym miesiącu, Wójcik odpowiedział, że podawanie takiej daty byłoby z jego strony „niepoważne”. - To jest decyzja, która należy do prokuratury, a komisja o charakterze międzynarodowym rozpoczęła prace. Takie postępowania są bardzo czasochłonne i bardzo trudne. Proszę pamiętać, że po drodze była m.in. konieczność przeprowadzenia ekshumacji ofiar, była sytuacja, że popełniono bardzo wiele błędów na wczesnych etapach postępowania, prokuratura musiała powtarzać bardzo wiele czynności - zaznaczył wiceminister.

- Jeżeli przykładowo weźmiemy Szwecję, sprawa Olofa Palmego, premiera Szwecji, który został zamordowany (w 1986 r.), to do dzisiaj postępowanie praktycznie trwa. Prokuratura wówczas będzie mogła powiedzieć, co było przyczyną tej katastrofy (smoleńskiej), co się stało, dopiero jeżeli na stole będą leżały wszystkie dowody, będzie zgromadzony cały materiał - mówił Wójcik. Jak jednocześnie podkreślił, to, co „rzeczywiście się stało będzie ustalone, będzie raport w tej sprawie”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts