Poznaliśmy personalia awanturnika. A ci co krzyczeli o "Ukraińcu wynajętym przez TVP"... milczą

  

Wiemy już, że awanturnikiem spod Pałacu Prezydenckiego nie jest - tak jak wskazywał między innymi rzecznik PO Jan Grabiec - Viacheslav S., obywatel Ukrainy. Do tej pory jednak nikt do przepraszania za oszczerstwa się nie garnie. Michał M. - 28-letni filmowiec z Warszawy - usłyszał dziś zarzuty dotyczące naruszania nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Jak się okazuje M. to wnuk... stalinowskiego prokuratora Jerzego Maurycego Modlingera.

Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące naruszania nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych, wywierania groźbą lub przemocą wpływu na funkcjonariusza policji w celu zmuszenia go do zaniechania czynności służbowej związanej z zabezpieczaniem zgromadzenia publicznego odbywającego się przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, a także znieważania funkcjonariusza podczas i w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi. Podejrzany nie przyznał się do postawionych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień

– poinformowała prok. Izabela Dołgań-Szymańska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i dodała, że pokrzywdzonych w tej sprawie jest dwóch policjantów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dość bezkarności! Policjanci zostali zaatakowani, 28-latek (ten od „ZOMO! ZOMO!”) usłyszał zarzuty

A tuż po zajściach pod Pałacem Prezydenckim internet obiegł fake news, który wskazywał, że agresywnym awanturnikiem jest młody Ukrainiec - Wiaczesław Skidan, który stał się znany po kilku występach w telewizji. W internecie wylała się na niego fala hejtu.

Niesprawdzone informacje - i jak się okazało, nieprawdziwe - powielali również niektórzy politycy. Jednym z nich był Jan Grabiec. Rzecznik PO napisał na Twitterze wprost, że prowokatorem jest aktor pracujący dla TVP.

Do przeprosin jednak poseł się nie garnie, i swojego wpisu nie usunął.

Prawdziwy awanturnik, to Michał M. - 28-letni filmowiec z Warszawy, wnuk Jerzego Maurycego Modlingera... stalinowskiego prokuratoraAwansowany do stopnia podpułkownika w ludowym Wojsku Polskim. Pracował w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej. W latach 50. był komendantem Oficerskiej Szkoły Prawniczej - pisze Wikipedia o dziadku filmowca.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wikipedia.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandal w berlińskiej policji

/ Kdogan; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Przed rokiem anonimowy autor, przedstawiający się na łamach niemieckiego „Tagesspiegel” jako długoletni pracownik Urzędu Kryminalnego w Berlinie ujawnił, że do berlińskiej policji przyjmowani są członkowie arabskich klanów przestępczych. Jak się okazuje od tego czasu niewiele się zmieniło na lepsze. Właśnie wybuchł nowy skandal, bo okazało się, że kilku policjantów miało współpracować z arabskimi klanami.

Co najmniej sześciu berlińskich policjantów współpracuje z arabskimi klanami – twierdzi rzecznik „Stowarzyszenia Krytycznych Policjantów i Policjantek” Thomas Wueppesahl, cytowany przez portal dw.com.

W rozmowie z rozgłośnią RBB, powiedział on, że "kilku policjantów przekazuje poufne informacje klanom".

Według naszych informacji możemy przyjąć, że co najmniej sześciu, o ile nie dziesięciu kolegów utrzymuje kanały komunikacji ze środowiskiem arabskich klanów. Dla tych policjantów rodzinne relacje w klanach są ważniejsze niż państwo prawa

- powiedział Wueppesahl. [polecam:https://niezalezna.pl/255220-niemcy-maja-potezny-problem-z-arabskimi-klanami-tworza-wlasny-system-wartosci-i-porzadku]

Według niego podejrzani policjanci nie mieli dostępu do najważniejszych informacji. 

Thomas Wueppesahl uważa, że na niekorzyść obniżyły się kryteria przy naborze do pracy w policji

Wielu szkolonych obecnie policjantów przed 20 lub 30 laty w ogóle nie byłoby przyjętych do pracy w policji.
Szkoła policyjna w Berlinie w przeszłości już wielokrotnie była krytykowana ze względu na wypadające tam często zajęcia i deficyty w dyscyplinie szkolonych osób

- komentował rzecznik „Stowarzyszenia Krytycznych Policjantów i Policjantek”

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl