Dziennikarskie złodziejaszki z „Wprost”

  

Tygodnik „Wprost” w bezczelny sposób przywłaszczył sobie mój tekst z lutego, dodał do niego od siebie kilka słów i opatrując nadtytułem „Tylko u nas”, zrobił z tego okładkę. Chodziło o 13 mln zł, które w latach 2003–2018 zarobiły dzięki kontraktom z PKN Orlen spółki powiązane z Bartłomiejem Sienkiewiczem. Gdy o sprawie napisałem na Twitterze, spotkałem się z kłamliwym i aroganckim komentarzem wydawcy czasopisma Michała Lisieckiego. Żadnych przeprosin, tym bardziej słów ubolewania.

Tymczasem przywłaszczanie sobie cudzych tekstów to zwykłe dziennikarskie złodziejstwo. „Wprost” ukradł stworzony przeze mnie materiał, który był wielokrotnie cytowany potem w innych mediach. Bardzo trudno było to więc przeoczyć. Nad takimi sytuacjami nie można przechodzić do porządku dziennego. Cała ta sytuacja jest dla mnie tym bardziej przykra, że właśnie „Wprost” jako jedyny zdecydował się opublikować zdobyte przeze mnie w połowie 2014 r. taśmy z rozmów najważniejszych wówczas polskich urzędników w warszawskich restauracjach.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts