Waters krytykuje polski rząd. Rok temu chwalił Putina w kremlowskich mediach

Roger Waters / By Brennan Schnell from Canada (Roger WatersUploaded by Harold) [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

  

Brytyjski muzyk i kompozytor rockowy Roger Waters, znany ze swej kariery w zespole Pink Floyd wystąpił w Polsce. Swoim fanom zaprezentował nie tylko najbardziej znane utwory Pink Floydów, czy kompozycje ze swoich solowych albumów. Od grania przeszedł do politykowania. Zaatakował polski rząd oraz określił Jarosława Kaczyńskiego neofaszystą. Nie ma co się dziwić. Wcześniej w prokremlowskich mediach wychwalał Władimira Putina. I tyle w temacie.

Współzałożyciel legendarnego pochodzącego z Cambridge zespołu wystąpił 3 i 5 sierpnia w Krakowie i w Gdańsku. Jak podawali organizatorzy, poza najważniejszymi utworami wybranymi z dorobku Watersa, usłyszymy piosenki z najlepszych płyt Pink Floyd, m.in. "Wish You Were Here", "The Wall", "Animals", "Dark Side of The Moon" oraz kompozycje ze zbierającego doskonałe recenzje albumu "Is This the Life We Really Want?".

Na muzyce jednak nie poprzestał. Zaatakował polski rząd. Podczas koncertu na telebimie wyświetlone zostały hasła związane z reformą sądownictwa. „Uwolnić media! Uwolnić sądy! Konstytucja!” – mogła czytać na telebimie publiczność. Pod koniec występu muzyk pojawił się na scenie w koszulce z napisem „konstytucja”.

 

Warto przypomnieć jak Waters zachwalał Władimira Putina i jego rządy w Federacji Rosyjskiej. Wiele o muzyku mówi sam fakt, że rozmawiał z propagandową telewizją Kremla - Russia Today.

Rozmowa dotyczyła amerykańskiej i rosyjskiej polityki. Waters nazwał Donalda Trumpa „wyjątkowo głupim”, „matołkiem, ciamajdą”.

W porównaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, Trump to kompletny błazen, który  nie ma sensu. Nic o niczym nie wie. (…) Putin może jest głodny władzy, ale przynajmniej jest spójny. Przynajmniej umie napisać w całości zdanie. Przynajmniej czyta o sytuacjach politycznych w miejscach, w których jest zaangażowany jego kraj

– piał Roger Waters.

Jedna z tras koncertowych muzyka została przerwana z powodu antyizraelskich wypowiedzi. W 2016 roku Waters stracił cztery miliony dolarów po tym, jak American Express odmówił finansowania trasy w Ameryce Północnej ze względu na jego antyizraelską retorykę na poprzednim festiwalu sponsorowanym przez firmę finansową.

Waters w czerwcu 2009 r. , obiecał poparcie dla Marszu Wolności w Gazie. W 2011 roku ogłosił, że dołączył do ruchu „bojkotowania, dezinwestycji i sankcji” w solidarności z Palestyńczykami przeciwko izraelskiej okupacji.
Odnosił się też do polityki zagranicznej Wielkiej Brytanii wobec Izraela. Mówił, że jest nią rozczarowany.
W październiku 2015 r. Waters krytykował zespół Bon Jovi za występ w Tel Avivie.
Krajowy dyrektor Ligi przeciwko zniesławieniom Abraham H. Foxman i rabin Abraham Cooper - prokurent z Centrum Szymona Wiesenthala oskarżyli go o antysemityzm.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Były współpracownik Macrona w areszcie

prezydent Francji Emmanuel Macron / kremlin.ru

  

Alexandre Benalla, były bliski współpracownik prezydenta Emmanuela Macrona, został osadzony w tymczasowym areszcie w związku z prowadzonym dochodzeniem ws. stosowania przemocy podczas pierwszomajowej manifestacji w Paryżu w 2018. Informację potwierdzają francuskie źródła sądowe.

Sąd wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu 27-letniego Alexandra Benalli, zatrudnionego do lipca ubiegłego roku w administracji prezydenckiej, w związku z niedotrzymywaniem przez niego warunków nadzoru prokuratorskiego. Wniosek o tymczasowe zatrzymanie złożyli kuratorzy Benalli.

Podczas rozprawy sąd w Paryżu podjął również decyzję o osadzeniu w areszcie innego współpracownika prezydenta Macrona - a prywatnie przyjaciela Benalli - Vincenta Crase. Był on zatrudniony w aparacie ugrupowania „La Republique en marche” - partii Emmanuela Macrona, która aktualnie sprawuje władzę we Francji.

Bezpośrednim powodem decyzji o areszcie tymczasowym było to, że 31 stycznia portal informacyjny Mediapart zamieścił na swych stronach potajemne nagranie kilku rozmów telefonicznych, jakie obaj mężczyźni przeprowadzili w dniu 26 lipca ub.r. Benalla i Crase byli wówczas objęci prokuratorskim zakazem jakichkolwiek kontaktów dwustronnych - przypomina agencja AFP. Cztery dni wcześniej postawiono im zarzuty stosowania przemocy podczas manifestacji w Paryżu.

Agencja AFP przypomina, że od kilku miesięcy afery związane z osobą Alexandra Benalli koncentrują na sobie uwagę mediów we Francji i poważnie nadwerężają pozytywny wizerunek prezydenta Macrona.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl