"Strefie Wolnego Słowa, rodzinie i przyjaciołom" - minister Macierewicz dziękuje za niespodziankę!

/ Marcin Pegaz

  

"Dziękuję Strefie Wolnego Słowa, rodzinie i przyjaciołom za niespodziankę! Ogromnie miło usłyszeć tyle tyle dobrych i mądrych słów od premiera J. Olszewskiego, premiera J. Kaczyńskiego, min. P. Naimskiego, prof. Cenckiewicza, red. Sakiewicza i red. Kani" - napisał minister Antoni Macierewicz. W ten sposób podziękował za zorganizowanie wczorajszej uroczystości z okazji 70. urodzin byłego szefa MON.

Wyjątkowe spotkanie w gronie przyjaciół zorganizowano z okazji 70. urodzin ministra Antoniego Macierewicza. Jubilata przywitali Dorota Kania, redaktor naczelna Telewizji Republika i Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

Jeśli mam mówić o Antonim Macierewiczu, to przede wszystkim muszę powiedzieć jedno. To jest człowiek, który od najmłodszych lat postawił na Polskę. To z jednej strony oznaczało, że odrzucił determinizm codzienności, albo szerzej determinizm statusu inteligenckiego. Bo Antoni z inteligencji się wywodzi. Antoni od początku postawił na to, że będzie służył Ojczyźnie. I to służył w inny sposób, niż wtedy to sobie nawet ludzie zacni wyobrażali. Ta służba, wbrew temu co o naszym Jubilacie się mówi, była służbą racjonalną. Można dyskutować z różnego rodzaju elementami czy koncepcjami, ale to co charakteryzowało ją, to racjonalność

- podkreślił prezes Jarosław Kaczyński.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezes Kaczyński o ministrze Macierewiczu: "Człowiek, który postawił na Polskę"

Antoni zawsze reprezentował nurt katolicko-narodowy. Zawsze twardo przy tych wszystkich zasadach pozostawał i twardo je głosił, realizował. To, co rozpoczynało naszą niepodległościową działalność - złożenie harcerskiego przyrzeczenia służenia całym życiem Bogu i Polsce, świadomość tego aktu - pozwalała nam we wszystkich trudnościach, różnicach, zachować tę wspólną linię postępowania przez całe te prawie pół wieku

- mówił premier Jan Olszewski w życzeniach skierowanych do ministra Antoniego Macierewicza.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wzruszające życzenia Antoniemu Macierewiczowi złożył premier Jan Olszewski. WIDEO

Była też niespodzianka - skrywana w tajemnicy do ostatniej chwili.

To jest książka dedykowana Panu. Ofiarujemy Panu ministrowi ponad 500 stron tekstu, który jest owocem naszego zbiorowego wysiłku, pana przyjaciół, współpracowników, wydawców, naukowców. Słowem: ludzi, którzy uważają Pana za bohatera, kogoś superważnego dla nas, kogoś kto jest naszym wzorem. Zaszczytem jest, że możemy z panem wciąż współpracować

- mówił profesor Sławomir Cenckiewicz.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wyjątkowy prezent dla ministra Macierewicza. Takiej książki jeszcze nie było

Dzisiaj wszystkim podziękował na twitterze minister Macierewicz.

Warto też, aby wszyscy zobaczyli ten filmik - wzbudził on aplauz wśród gości.

 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Na Macronie nie zostawiono suchej nitki, a może być jeszcze gorzej. Kim są "ultra żółci"?

Zdjęcie ilustracyjne / By Thomon - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=76507318

  

Media i politycy mówią o fiasku polityki rządu i nieadekwatnych działaniach policji po sobotnich zamieszkach i aktach wandalizmu, do których doszło w Paryżu podczas marszu "żółtych kamizelek". Część komentatorów zwraca uwagę] na radykalizację „żółtych kamizelek”, wśród których pojawili się „ultra żółci”, gotowi do użycia przemocy.

Zniszczenia, podpalenia i obrabowanie około stu placówek handlowych na Polach Elizejskich przy okazji 18. sobotniej manifestacji „żółtych kamizelek” uznane zostały przez komentatorów za „fiasko taktyki politycznej i taktyki policyjnej” władz.

Zgodnie z przewidywaniami mediów i polityków usunięto ze stanowiska prefekta policji paryskiej. Jego miejsce zajmie prefekt regionu Nowej Akwitanii.

Wkrótce po ogłoszeniu tych decyzji przez premiera były deputowany Philippe Goujon, specjalista od spraw bezpieczeństwa wewnętrznego w partii Republikanie stwierdził, że rząd „nie ma naprawdę nowej strategii” zapewnienia porządku publicznego.

W wypowiedzi dla radia „France Info” za przemoc podczas manifestacji „żółtych kamizelek” prawicowy polityk obwinił „niezdecydowaną i niewyraźną politykę rządu”. Doprowadziło to do tego, że - jak mówił - "cotygodniowe zgromadzenia to już nie manifestacje, ale partyzantka miejska”.

Goujon wezwał do zmobilizowania wojska „nie w celu utrzymywania porządku, ale do ochrony budynków państwowych”, co odciąży policję. „Żółte kamizelki” i chuligani biorący udział w manifestacjach próbowali już dostać się do Pałacu Elizejskiego.

Komentator prywatnej telewizji BFMTV Laurent Neumann ocenił dotychczasowe postępowanie władz wobec manifestantów jako „fiasko”.

- To katastrofa dla (międzynarodowego) wizerunku Francji 

– dodał.

Były redaktor naczelny tygodnika „L’Express” Christophe Barbier uznał, że władze miały nadzieję, iż kres ruchowi „żółtych kamizelek” położy zakończona właśnie, zwołana przez prezydenta Emmanuela Macrona „wielka debata narodowa”, w której Francuzi pokazywać mieli swe bolączki i proponować rozwiązania.

[polecam:https://niezalezna.pl/263473-posiedzenie-kryzysowe-we-francji]

Według komentatora prezydent, nadzwyczaj obecny w tej debacie, przecenia własne siły i „łudził się, że jego spektakl wystarczy, by zagasić pożar 'żółtych kamizelek'”.

Podczas gdy wielu komentatorów i polityków za zniszczenia i odejście od pokojowych manifestacji obarcza odpowiedzialnością lewackich zadymiarzy, inni zwracają uwagę na radykalizację „żółtych kamizelek”, wśród których pojawili się „ultra żółci”, gotowi do użycia przemocy.

- Wygląda na to, że przemoc to jedyna rzecz, która powoduje, że rząd coś robi

 - powiedział jeden z bardziej znanych przedstawicieli „kamizelek” Eric Drouet.

„Stratami ubocznymi” nazwała zniszczenia na Polach Elizejskich znana aktywistka ruchu „żółtych kamizelek” Sophie Tissier. Oskarżyła prezydenta Macrona o to, że winien jest śmierci niemowląt, gdyż zamyka oddziały położnicze i szpitale.

- Pan Macron jest nieodpowiedzialny, pan Macron jest niekompetentny, zasługuje na więzienie (…), jest w trakcie likwidowania kraju

 – powiedziała. Zarzuciła też mediom, że pokazują wciąż te same sceny przemocy.

[polecam:https://niezalezna.pl/263359-szokujace-sceny-we-francji-paryz-w-ogniu-omal-nie-doszlo-do-tragedii-wideo]

Na portalu „Opinion Internationale” komentator Philippe Monturet zastanawiał się, „czy rząd nie zdecydował się na taktykę polityczną mającą zmarginalizować ten ruch, który jest wyrazem prawdziwych, głębokich problemów, po to, by nie zmieniać polityki gospodarczej i finansowej”.

[polecam:https://niezalezna.pl/263636-francja-przedwyborczy-krajobraz-po-bitwie]

Komentator – podobnie jak wielu polityków i socjologów – przewiduje, że niezależnie od represji ruch „żółtych kamizelek” może długo trwać w różnych formach, gdyż kolejne rządy postrzegane są jako bezsilne i niekompetentne.

- Nie można nie zauważyć rozczarowania polityką. I nie jest to odrzucenie elit, ale odrzucenie braku prawdziwych elit, prawdziwych mężów stanu

 - podkreślił.

- Jeśli nic się nie zmieni, to zakwestionowana będzie nie prawowitość ruchu, ale mandat prezydenta. Przez tych wszystkich, którzy już mają dosyć ustępowania, jak i tych, którzy dosyć mają rabunków

– konkluduje Monturet.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl