Rekordowe upały w całej Europie. W niektórych miejscach ryby zdychają po wyschnięciu strumieni!

/ Pixabay/ Peyesces

  

Europę zalewa rekordowa fala upałów. Dzisiaj w portugalskiej Alvedze, ok. 150 km od Lizbony, zanotowano 45,2 st. Celsjusza. Agencje piszą, że według meteorologów może zostać pobity rekord ciepła, który na Starym Kontynencie wynosi 48 st.

Najgoręcej jest na Półwyspie Iberyjskim. W Portugalii w wielu miejscach termometry pokazywały ponad 40 st., a w stolicy Lizbonie było 43 st. Podobnie jest w Hiszpanii - 40 st. zanotowano w Madrycie, 42 w Sewilli, a 44 st. w Badajoz na południowym zachodzie kraju. Agencja Reuters podkreśla, że to najbardziej dotkliwa fala upałów w tej części Europy od 2003 roku.

W tym tygodniu w Hiszpanii z powodu upałów zmarły dwie osoby. Jedna z nich to 48-letni mężczyzna, który pracował przy remoncie autostrady, a druga to 78-latek, który przebywał w swoim ogródku działkowym.

Rekordowe upały nadciągnęły także do Skandynawii. W Szwecji lipiec był najcieplejszy od 250 lat, a w pierwszych dniach sierpnia nic się nie zmieniło - w całym kraju temperatura oscyluje w okolicach 30 st., co jest ewenementem w tym rejonie Europy. Według prognoz Szwecja odpocznie od upału już w sobotę, gdy zacznie padać deszcz.

Niezwykłe upały w Szwecji spowodowały zmiany geograficzne - w kraju tym bowiem zmieniło się najwyższe miejsce. Do tej pory najwyżej położonym punktem w Szwecji był południowy wierzchołek lodowca Kebnekaise w Arktyce. Jednak w czasie lipcowych upałów góra ta traciła 14 cm dziennie, co spowodowało, że obecnie najwyższym miejscem w Szwecji jest północny szczyt Kebnekaise, który utworzony jest z kamienia. Jego wysokość wynosi 2096 m n.p.m.

W Szwajcarii oblężenie przeżywają kolejki górskie, gdyż wielu mieszkańców miast schroniło się przed upałami w Alpach. W niektórych kantonach rybacy ratują ryby przed uduszeniem w wysychających strumieniach. Dowództwo armii szwajcarskiej zezwoliło żołnierzom nosić szorty i t-shirty zamiast standardowych mundurów.

Według służb meteorologicznych ze wszystkich krajów europejskich, na kontynencie niewiele jest miejsc, gdzie można odetchnąć od upałów. W Londynie w piątek były 32 st., w Holandii 35 st., w sąsiedniej Belgii - 34 st. Wolna od wysokich temperatur jest jedynie północ Wielkiej Brytanii, gdzie w piątek padały deszcze.

Według agencji AFP we Włoszech temperatura nieznacznie spadła... poniżej 40 stopni, które na początku tygodnia termometry pokazywały na Sardynii i na północy kraju. Obecnie w całych Włoszech jest ok. 35 st., co dla tego kraju jest wskazaniem typowym o tej porze roku.

We Francji w 66 departamentach ogłoszono ostrzeżenia pogodowe. Tam temperatury także przekraczają 30 st., a na południu kraju osiągają 40 st. powyżej zera. Francuskie służby meteorologiczne zapowiadają, że dla Francji, podobnie jak dla Portugalii i Hiszpanii, najbardziej krytycznym dniem będzie sobota, gdy temperatura może jeszcze wzrosnąć o 2 lub 3 stopnie, a wówczas być może zostanie pobity rekord ciepła, który w Europie wynosi 48 st. i został zanotowany w 1977 roku w Atenach.

Agencje podkreślają, że w wielu europejskich krajach w stan najwyższej gotowości postawione są służby ratunkowe w obawie przed pożarami, które często są konsekwencją upałów. Tak jest m.in. w Portugalii i w Grecji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

O Kozłowskiej i aferze "Otwartego Dialogu" mówi się już na całym świecie. Padają mocne stwierdzenia!

Tak wyglądają informacje światowych mediów o fundacji "Otwarty Dialog"

  

Kolejna afera z fundacją "Otwarty Dialog" w roli głównej sprawiła, że światowe media masowo rozpowszechniają informacje dotyczące Ludmiły Kozłowskiej. Kto jeszcze nie wiedział, czym zajmuje się żona Bartosza Kramka, teraz może mieć już pełen obraz. Ten temat jest szczególnie elektryzujący w Mołdawii.

Wszystko zaczęło się od publikacji jednej z brytyjskich gazet. Powołując się na dokument komisji parlamentarnej Mołdawii z lutego br. brytyjski "Sunday Times" wskazał, że według ustaleń posłów dwie szkockie firmy - Kariastra Project LLP i Stoppard Consulting - miały zaksięgować na swoich kontach ponad 26 milionów funtów pochodzących z budzących wątpliwości źródeł, a część tej kwoty mogła docelowo trafić do Fundacji Otwarty Dialog.

[polecam:https://niezalezna.pl/268630-firmy-slupy-i-miliony-funtow-z-dziwnych-zrodel-a-w-tle-fundacja-otwarty-dialog]

Ponadto raporcie mołdawskiej komisji stwierdzono m.in., że Fundacja Otwarty Dialog ingerowała w wewnętrzne sprawy Mołdawii, a środki finansowe organizacji pochodziły m.in. z "rosyjskich instytucji wojskowych, pieniędzy z rajów podatkowych".

Sprawa wywołała ogromne poruszenie. Media opisują całą sprawę, dzięki czemu o fundacji Otwarty Dialog i niejasnych powiązaniach jej szefowej dowiaduje się niemal cały świat.

"Fałszywa organizacja pozarządowa Otwarty Dialog, ściśle związana z kazachskim oligarchą Mukhtarem Ablyazovem, w ostatnich latach wzbudziła wiele spekulacji na temat jej spraw finansowych"

- przypomina serwis EU Today.

"Mieszkanie w Edynburgu, działacz na rzecz praw człowieka i „brudne pieniądze” oligarchów"

- tak tytułuje swój artykuł "The Times". W dalszej części artykułu opisywana jest historia Ludmiły Kozłowskiej, m.in. jej walki z polskim rządem.

"Mówi się, że dwie brytyjskie firmy wyprały ponad 26 milionów funtów, z których część została wykorzystana na sfinansowanie organizacji oskarżonej o współpracę z rosyjskimi agentami bezpieczeństwa w celu szerzenia dezinformacji i destabilizacji krajów przeciwnych reżimowi Władimira Putina"

- informuje "The Times w kolejnym artykule. Główną bohaterką jest nie kto inny, jak Ludmiła Kozłowska.

Komisja parlamentu Mołdawii zarzuca fundacji Otwarty Dialog przyjęcie 1,5 mln funtów od szkockich firm-słupów w zamian za lobbing na rzecz oligarchów. Nic więc dziwnego, że w samej Mołdawii temat wzbudza ogromne zainteresowanie mediów. W tym kraju jest to jeden z najważniejszych punktów w kolejnych serwisach informacyjnych.

"Miliony wyprane przez Kozłowską"

- tak swój materiał podpisała mołdawska telewizja informacyjna Publika TV.

Wygląda więc na to, że tym razem sprawa "Otwartego Dialogu" tak szybko nie przycichnie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl