Do zdarzenia doszło w czwartek, około godziny 21 w Wólce Kosowskiej. Podejrzany najprawdopodobniej ukrył się w toalecie i poczekał aż centrum handlowe zostanie zamknięte. Za pomocą przyniesionych ze sobą narzędzi wyciął dziurę w suficie i przez nią wszedł do szybu wentylacyjnego. Przeczołgał się nad sklep odzieżowy, skąd zabrał kilka rzeczy.

Włamywacz wracał tą samą drogą. W pewnym momencie zarwał się pod nim sufit. Mężczyzna spadł na korytarz galerii handlowej, prosto przed pracowników ochrony. Nic mu się nie stało. Został złapany przez ochroniarzy i przekazany policjantom z komisariatu w Lesznowoli, których stróże wezwali zanim włamywacz spadł, bo zauważyli dziurę w toalecie i usłyszeli hałas w wentylacji.

Sytuację potwierdził PAP oficer prasowy, kom. Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

"Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Jest to obywatel Wietnamu najprawdopodobniej nielegalnie przebywający na terytorium Polski. Mężczyzna może mieć około 21 lat. Nie miał przy sobie żadnych dokumentów"

- powiedział policjant.

Wietnamczyk został dzisiaj po południu przesłuchany w obecności tłumacza. Usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem, co zagrożone jest karą od roku do 10 lat więzienia. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje Straż Graniczna, którą o zatrzymaniu cudzoziemca powiadomiła policja.

Śledczy ustalają także, kim jest mężczyzna i jak dostał się na do Polski.