Brzydkie pożegnanie z Ligą Mistrzów

  

Po porażce w eliminacjach do Ligi Mistrzów ze słowackim Spartakiem Trnawa część komentatorów uważa, że Legia Warszawa pożegnała się z rozgrywkami honorowo. To nieprawda. Legia odpadła po meczu z drużyną z peryferii piłkarskich, która ma wielokrotnie mniejszy budżet.

Odpadła, grając przeciw zawodnikom, którzy nie radzili sobie w polskiej, pożal się Boże, ekstraklasie. Próbowała, ale nie mogła, bo była zbyt słaba. Czy może dziwić przegrana ze Słowakami po tym, jak Legia przegrała z klubami z Mołdawii i Kazachstanu? Naszej piłki klubowej nie ma na mapie Europy. Może czas porównywać mistrza Polski z drużynami z Macednii, Wysp Owczych i Estonii, liczyć na wylosowanie ich w kolejnych latach? Wtedy szanse na awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów byłyby większe.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl