Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy śledztwo w sprawie "Klątwy" jest już na finiszu, a nam próbuje się ją prezentować

- powiedziała "ND" radna PiS ze Słupska, Anna Mrowińska. Radna zapowiedziała również podjęcie - w związku tym - interwencji w radzie miejskiej, a także u posłów i ministra kultury.

Przeciwko pokazaniu sztuki w Słupsku protestuje także Społeczny Komitet "Nie pozwolimy pluć nam w twarz", który w piśmie skierowanym do prezydenta Słupska Roberta Biedronia domaga się odwołania spektaklu "Klątwa".