Co Lech Kaczyński zrobił dla powstańców? Dyrektor Ołdakowski ujawnił kulisy budowy muzeum

Lech Kaczyński / www.1944.pl

  

Muzeum Powstania Warszawskiego powstało z inicjatywy śp. Lecha Kaczyńskiego. W 2002 roku, gdy został prezydentem Warszawy obiecał powstańcom wybudowanie Muzeum. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu stało się to dwa lata później. Dziś śp. prezydenta i powstanie Muzeum Powstania Warszawskiego wspomina Jan Ołdakowski.

Kiedy w 2002 roku prezydentem Warszawy został Lech Kaczyński obiecał on powstańcom, że Muzeum zostanie wybudowane na 60. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. I tak się stało!

W roku 2003 roku Jan Ołdakowski wspólnie z Pawłem Kowalem, Leną Dąbkowską-Cichocką i Joanną Bojarską opracowali koncepcję przyszłego Muzeum. W lipcu tego samego roku zapadły najważniejsze decyzje: powołano pełnomocnika ds. budowy Muzeum Powstania Warszawskiego (którym został Ołdakowski), przeznaczono na siedzibę Muzeum zabytkowy budynek dawnej Elektrowni Tramwajowej, powołano Radę Honorową i Radę Programową Muzeum Powstania Warszawskiego.

Dzięki olbrzymiemu wysiłkowi i poświęceniu ludzi zaangażowanych w realizację projektu 31 lipca 2004 – dzień przed 60. rocznicą powstania warszawskiego – prezydent Kaczyński otworzył Muzeum Powstania Warszawskiego. Dziś wspominał te czasy Jan Ołdakowski – dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Został zapytany, czy dziś śp. prezydent Kaczyński byłby wzruszony.

Myślę, że byłby, bo on o coś takiego walczył. On był niesamowitym menadżerem, bo on nigdy nie mówił, jakimi metodami mamy to osiągnąć. On chciał, żebyśmy, jak budując Muzeum Powstania Warszawskiego, zrobili obchody powstania powszechne, żeby oddać hołd powstańcom, żeby to muzeum działało. Zawsze jak mówiliśmy co robimy, to on się śmiał z nas, że zrobiłby to bardziej tradycyjnie, bliżej Muzeum Narodowego, ale jeżeli będziemy mieli efekt, to spełnimy jego oczekiwania. On był niesamowity, bo zamawiał u nas efekt, a nie sposób, w jaki to mamy osiągnąć

– powiedział Ołdakowski w rozmowie z Łukaszem Mężykiem w programie „Tłit” WP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rząd nie posłucha Francuzów. Będzie nowy system emerytalny

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Francuski rząd zapowiedział, że przeprowadzi planowaną reformę emerytalną. - Nowy system, który wywołał strajki w całym kraju, ma być wprowadzany stopniowo, a pod uwagę będą brane obawy społeczne - oświadczył premier Edouard Philippe.

- Jestem zdecydowany na przeprowadzenie tej reformy emerytalnej do końca

- powiedział Philippe w wywiadzie dla tygodnika "Le Journal du Dimanche". Dodał, że weźmie pod uwagę obawy społeczne związane z planowaną zmianą.

- Jeżeli jednak nie przeprowadzimy reformy teraz, to ktoś inny zrobi to w przyszłości, ale naprawdę brutalnie

- oświadczył.

Philippe zapowiedział, że w środę przedstawi dokładny plan wprowadzania reformy emerytalnej. Jak informuje agencja AP, premier ma na dzisiejsze popołudnie zaplanowane rozmowy z ministrami biorącymi udział w pracach nad reformą, a także z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Niedziela jest czwartym dniem chaosu komunikacyjnego we Francji. Pracownicy kolei SNCF i paryskiego transportu RATP przedłużyli strajk przeciw planowanej reformie emerytalnej. Większość pociągów we Francji stoi, 14 linii metra w Paryżu jest zamkniętych, działają tylko dwie - wykorzystujące pociągi sterowane automatycznie, bez maszynistów.

Philippe Martinez, szef związku zawodowego CGT, powiedział, że jego organizacja będzie walczyć, aż rząd porzuci plan reformy emerytalnej. Pierwsza demonstracja związkowców, w czwartek, przyciągnęła 65 tys. ludzi w Paryżu, a w całym kraju - 806 tys. Związki planują kolejną manifestację na wtorek.

Prezydent Macron chce uprościć francuski system emerytalny, który obejmuje ponad 40 różnych planów. Pracownicy kolei mogą np. przejść obecnie na emeryturę nawet dziesięć lat wcześniej niż przeciętny pracownik.

Rząd ocenia, że system jest niesprawiedliwy i zbyt kosztowny oraz że Francuzi będą musieli pracować dłużej, choć wydaje się być niechętny zwykłemu podniesieniu wieku emerytalnego, który wynosi 62 lata dla kobiet i mężczyzn

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl