Nie trzeba kochać Ukrainy, wystarczy kochać Polskę

  

Polski MSZ w ślad za amerykańską deklaracją krymską wydał oświadczenie, w którym ponownie sprzeciwił się aneksji Krymu przez Rosję. Wcześniej wielokrotnie Polska i kraje zachodnie sprzeciwiały się agresji rosyjskiej w Donbasie.

Jakiekolwiek zmiany granic siłą muszą się spotykać ze zdecydowanym sprzeciwem. Zwłaszcza sprzeciwem Polski, która tyle wycierpiała w czasach, gdy decydowało prawo silniejszego. Gdy nikt nie traktuje poważnie zasad prawa międzynarodowego w kwestii granic, pozostaje tylko naga siła. Wystarczająco agresywny i silny może wtedy zakwestionować każdą granicę, sięgając po odpowiednią propagandę i manipulację. Są tacy „polscy patrioci”, którzy z powodu zbrodni wołyńskiej i niechęci wobec Ukraińców popierają działania Rosji wobec Ukrainy. A to przecież dwie różne sprawy. To właśnie kremlowska propaganda chce łączyć w swoim przesłaniu wszystko ze wszystkim, by kompletnie skołować i zmanipulować nie tylko swój naród i łowić ryby w mętnej wodzie.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl