Dobra wiadomość dla wypoczywających nad Bałtykiem

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/stronytwoichmarzen

  

W piątek przed południem wszystkie kąpieliska morskie na Pomorzu Zachodnim były wolne od sinic. Turyści mogą się już kąpać w morzu. Sanepid przypomina jednak, aby stosować się do zakazów i śledzić informacje o ewentualnych zanieczyszczeniach wody. Można się także kąpać na wszystkich kąpieliskach w Sopocie. Nadal z powodu zakwitu sinic zamknięta jest natomiast większość plaż w Gdyni i Gdańsku.

W czwartek z powodu występowania sinic zamknięto w regionie Pomorza Zachodniego kilka kąpielisk, m.in. w Kołobrzegu i Międzyzdrojach. W piątek krótko po otwarciu nadmorskich kąpielisk sinic nie stwierdzono na żadnym z nich, co oznacza, że kąpiel jest tam dozwolona.

Woda jest wolna od sinic, ale należy pamiętać, że ich skupiska przemieszczają się i jeszcze tego samego dnia na kąpielisku może obowiązywać zakaz kąpieli.

- powiedziała Małgorzata Kapłan z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie.

Podkreśliła, że należy respektować flagi wywieszone w kąpieliskach.

Informacje o zamknięciach kąpielisk turyści znajdą także w internetowym serwisie kąpieliskowym dostępnym m.in. na stronach zachodniopomorskiego sanepidu.

- dodała Kapłan.

Z kolei WSSE w Gdańsku poinformowała,że bezpieczne jest tylko korzystanie z kąpielisk w Sobieszewie i Świbnie, a w Gdyni w Babich Dołach.

Na Półwyspie Helskim z powodu zakwitu sinic zamknięte są dwa z czterech kąpielisk w Jastarni. Kąpieli należy unikać także w Chałupach i Kuźnicy.

Nad otwartym morzem kąpiel nie jest dozwolona w Chłapowie, Białogórze, Dębkach, Jastrzębiej Górze, Karwi, Karwieńskich Błotach, Ostrowie, Władysławowie, a także na jednym z trzech kąpielisk w Łebie (wejście C).

Sinice to bakterie odporne na złe warunki tlenowe. Większość wykazuje dużą zdolność przystosowania się do warunków środowiska. Gdy zagęszczenie sinic w wodzie nie jest zbyt duże, są ważnym składnikiem ekosystemów wód naturalnych, produkują też tlen. Przy sprzyjających im warunkach pogodowych, takich jak wysoka temperatura, słaby wiatr i brak opadów, tworzą tzw. zakwity wody - "kożuchy" o różnym zabarwieniu, czasami wydzielające zatęchłe, ziemiste lub trawiaste zapachy. Zakwity mogą też tworzyć piany na brzegach zbiorników.

Niektóre sinice mogą produkować toksyny. Kąpiel w zanieczyszczonej nimi wodzie lub połknięcie jej może spowodować wysypkę, łzawienie oczu, wymioty, biegunkę lub gorączkę. Dolegliwości mogą się pojawić nawet kilka dni po kąpieli.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z niemieckich kościołów znikają wierni! Statystyki szokują: Chodzi o setki tysięcy osób rocznie

zdjęcie ilustracyjne / Free-Photos; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Kościoły chrześcijańskie w Niemczech tracą coraz więcej wiernych. Zjawisko to dotyka w niemal równym stopniu Kościoła katolickiego i ewangelickiego. Rekordowy pod tym względem był miniony 2018 rok.

Według danych statystycznych w 2018 roku Kościół katolicki w Niemczech opuściło oficjalnie ponad 216 tys. wiernych. Jak informuje Episkopat Niemiec, to prawie o 29 proc. więcej niż w poprzednim 2017 roku. Zdaniem tamtejszych władz kościelnych są to bardzo „niepokojące statystyki”.

Jak się okazuje kryzys wiary dotyka nie tylko Kościół katolicki, jeszcze więcej wiernych stracił w tym samym czasie Kościół ewangelicki - 220 tys. Jak zwraca uwagę portal Deutsche Welle, wyliczenia te są wiarygodne, gdyż w Niemczech opuszczenie wspólnoty kościelnej dokonywane jest na drodze specjalnego oświadczenia.

Zdaniem tamtejszych ekspertów głównym powodem opuszczania wspólnoty kościelnej jest oddalanie się wiernych od Kościoła i kryzys jego wiarygodności. Z sondaży i prac statystycznych wynika, że spora część osób jako powód odejścia od wspólnoty wiernych podaje: niezgodne z duchem czasu nauczanie w zakresie moralności seksualnej, nierówne traktowanie kobiet, homoseksualistów oraz osób, które ponownie zawarły związek małżeński.

Według danych statystycznych opracowanych na zlecenie diecezji Essen inne podawane motywy to: podatek kościelny, brak poczucia wspólnoty,  osobisty kryzys wiary i skandale.

Znaczny wpływ na spadek liczby wiernych ma również demografia. W przypadku obu największych Kościołów w Niemczech od dłuższego czasu liczba pogrzebów przewyższa liczbę chrztów. Według oficjalnych danych w 2018 r. liczba niemieckich katolików zmniejszyła się łącznie o 309 tys. i wynosi 23 mln zaś liczba ewangelików o 395 tys. do 21,1 mln.

W ten sposób łączny odsetek wiernych obu największych kościołów chrześcijańskich w niemieckim społeczeństwie zbliża się do granicy 50 proc. W roku 2018 odsetek ten wyniósł  53,2 proc., rok wcześniej 54, 2 proc. Według prognoz do 2060 r., jeśli trend ten się utrzyma, populacja chrześcijan w Niemczech zmniejszy się o połowę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Deutsche Welle, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl