Unia Europejska wystrzeliła na orbitę cztery kolejne satelity Galileo

/ PIRO4D

  

Kolejne cztery satelity Galileo zostały wystrzelone w środę na orbitę z europejskiego portu kosmicznego w Gujanie Francuskiej. Konstelacja liczy obecnie 26 satelitów, a cztery nowe sprawią, że globalny system nawigacji satelitarnej będzie dokładniejszy.

Galileo to unijny globalny system nawigacji satelitarnej, będący cywilną alternatywą dla amerykańskiego Global Positioning System (GPS) czy rosyjskiego GLONASS. Udostępnia bardzo dokładne informacje na temat położenia i czasu. Ma zapewnić UE niezależność od innych systemów nawigacji satelitarnej.

Od grudnia 2016 r. Galileo oferuje usługi informowania o położeniu i czasie dla około 400 mln użytkowników. W porównaniu z GPS i GLONASS, z których obecnie korzystają, np. smartfony, Galileo jest dużo bardziej precyzyjny dzięki zegarom mierzącym czas z opóźnieniem jednej sekundy na kilka milionów lat. Dużą przewagą Galileo nad konkurencyjnymi systemami ma być również znacznie silniejszy sygnał.

W 2020 r., kiedy Galileo osiągnie pełną moc operacyjną, satelitów ma być 30. Dzięki temu ma być to najbardziej precyzyjny system nawigacji satelitarnej na świecie i określać położenia z rekordową dokładnością 20 cm.

System dzięki temu będzie mógł być wykorzystywany w autonomicznych samochodach, akcjach ratunkowych, rolnictwie czy nawigowaniu samolotów.

"10 proc. unijnego PKB jest uzależnione od usług związanych z przestrzenią kosmiczną. Musimy zatem dążyć do tego, aby Europa stała się światowym liderem i osiągnęła strategiczną autonomię" - powiedział w środę wiceszef Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz.

Wszystkie satelity Galileo zostały nazwane imionami dzieci, których prace wygrały konkurs rysunkowy zorganizowany w 2011 r. Cztery satelity wystrzelone w środę noszą imiona Tary ze Słowenii, Samuela ze Słowacji, Anny z Finlandii oraz Ellen ze Szwecji.

Galileo oferuje obecnie trzy rodzaje usług w zakresie nawigacji satelitarnej. Pierwsza z nich to bezpłatna usługa obejmująca pozycjonowanie, nawigowanie i informowanie o czasie. Umożliwia to przekazanie służbom ratunkowym informacji o położeniu pojazdu przy pomocy systemu eCall, który od 31 marca 2018 r. jest obowiązkowy dla wszystkich nowych samochodów w UE.

Usługa poszukiwawczo-ratownicza pozwala na lokalizację sygnałów alarmowych z aktywnego nadajnika ratunkowego. Wraz z rozpoczęciem jej świadczenia w grudniu 2016 r. czas potrzebny do zlokalizowania osoby zaginionej na morzu lub w górach został ograniczony z 4 godzin do około 10 minut od momentu uruchomienia nadajnika. Ponadto od 2020 r. usługa będzie wysyłać sygnał informujący osobę znajdującą się w niebezpieczeństwie, że sygnał alarmowy został odebrany i zlokalizowany.

Trzecia to zaszyfrowana usługa przeznaczona dla organów publicznych do użytku na potrzeby newralgicznych zastosowań, na przykład do operacji wojskowych. Przedstawiciele rządów i administracji uzyskują w ten sposób dostęp do szczególnie wiarygodnej i w pełni szyfrowanej usługi podczas sytuacji wyjątkowych lub kryzysowych w kraju, takich jak ataki terrorystyczne.

Każdy, kto ma urządzenie działające w systemie Galileo, może wykorzystywać sygnały z tego systemu do celów pozycjonowania, nawigacji i określania czasu. Usługi Galileo opierają się na bardzo dokładnych sygnałach, ale w obecnej fazie początkowej nie są dostępne przez cały czas, dlatego też są używane w połączeniu z innymi systemami nawigacji satelitarnej, takimi jak GPS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

16 nowych karetek dla Dolnego Śląska

/ duw.pl

  

16 nowych ambulansów trafi do stacji pogotowia ratunkowego działających na Dolnym Śląsku. Zakup zostanie sfinansowany przy wsparciu Ministerstwa Zdrowia, które przekaże na ten cel kwotę blisko 6,5 mln zł.

Jak poinformowało biuro prasowe wojewody dolnośląskiego w przesłanym komunikacie, urząd wojewódzki, przy wsparciu Ministerstwa Zdrowia sfinansuje zakup 16 nowych karetek dla placówek służby zdrowia na Dolnym Śląsku. Dotacja wyniesie do 400 tys. zł na jeden ambulans. W sumie region otrzyma wsparcie w wysokości blisko 6,5 mln zł.

Trzy nowe karetki trafią do Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze, gdzie doposażą trzy stacje: w Lubaniu, Lwówku Śląskim i Kamiennej Górze.

Kolejne trzy ambulanse trafią do Pogotowia Ratunkowego w Legnicy do stacji: Lubin, Głogów i Złotoryja.

Z kolei Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu wzbogaci się o pięć nowych karetek i dostaną je stacja Oława, Wołów, Strzelin, Trzebnica oraz Milicz.

Ambulanse trafią także do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy, Pogotowia Ratunkowego w Wałbrzychu, Powiatowego Pogotowia Ratunkowego w Świdnicy, Wielospecjalistycznego Szpitala SPZOZ w Zgorzelcu i ZOZ w Bolesławcu.

Biuro prasowe wojewody poinformowało, że od 2016 roku wojewoda dolnośląski ze swojego budżetu wsparł zakup w sumie 28 karetek dla stacji pogotowia ratunkowego na Dolnym Śląsku. Wsparcie wyniosło blisko 15 mln zł. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl