Demonstracja w Warszawie rozpoczęła się o godz. 21.00 przed Pałacem Prezydenckim. Manifestujący w stolicy najpierw odśpiewali... "Odę do radości", a następnie hymn Polski.

Jak donoszą internauci w pewnym momencie policja otoczyła dwie osoby, które po raz kolejny próbowały napisać coś na chodniku przed Pałacem Prezydenckim. W tym momencie również policjanci zostali otoczeni przez grupę protestujących. Jak informuje policja, jeden z uczestników protestu użył wobec funkcjonariuszy gazu łzawiącego. Jeden z policjantów odpowiedział tym samym.

 

Komenda Stołeczna Policji odniosła się do tej sytuacji na Twitterze. 

Polska Agencja Prasowa informuje, że oficjalnie zgromadzenie zakończyło się przed godziną 23.  Po formalnym zakończeniu manifestacji do policji podeszła grupa osób. Rzucono racę, w stronę funkcjonariuszy poleciały puste butelki, skandowano wulgarne hasła.