Gorąco pod Pałacem Prezydenckim! W stronę policjantów poleciały butelki, użyto gazu łzawiącego

/ twitter.com/printscreen

  

Wczoraj wieczorem przed Pałacem Prezydenckim zebrali się manifestujący w obronie "wolnych sądów", którym nie podobało się, że prezydent Andrzej Duda podpisał uchwalone przez Sejm i Senat zmiany w ustawach o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. W pewnym momencie, gdy policjanci podjęli interwencje wobec osób, które chciały wykonać napis na chodniku - zostali otoczeni przez protestujących. Jak informuje policja, jeden z manifestujących użył wobec funkcjonariuszy gazu łzawiącego.

Demonstracja w Warszawie rozpoczęła się o godz. 21.00 przed Pałacem Prezydenckim. Manifestujący w stolicy najpierw odśpiewali... "Odę do radości", a następnie hymn Polski.

Jak donoszą internauci w pewnym momencie policja otoczyła dwie osoby, które po raz kolejny próbowały napisać coś na chodniku przed Pałacem Prezydenckim. W tym momencie również policjanci zostali otoczeni przez grupę protestujących. Jak informuje policja, jeden z uczestników protestu użył wobec funkcjonariuszy gazu łzawiącego. Jeden z policjantów odpowiedział tym samym.

 

Komenda Stołeczna Policji odniosła się do tej sytuacji na Twitterze. 

Polska Agencja Prasowa informuje, że oficjalnie zgromadzenie zakończyło się przed godziną 23.  Po formalnym zakończeniu manifestacji do policji podeszła grupa osób. Rzucono racę, w stronę funkcjonariuszy poleciały puste butelki, skandowano wulgarne hasła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojska amerykańskie opuściły miasta kontrolowane przez Kurdów. Na miejscu syryjscy żołnierze

/ US army - zdjęcie ilustracyjne / skeeze; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Nasze wojska na dobre opuściły kontrolowane przez Kurdów miasta Ar-Rakka i As-Saura na północy kraju – poinformowało w środę dowództwo amerykańskiej armii w Syrii. Wcześniej do Ar-Rakki wkroczyły wojska syryjskie, wspomagane przez siły rosyjskie.

Siły koalicyjne kontynuują swój cel, jakim jest wycofywanie się z północno-wschodniej Syrii. 16 października opuściliśmy cementownię Lafarge oraz miasta Ar-Rakkę i As-Saurę

- brzmi komunikat służby prasowej sił amerykańskich w Syrii.

Wcześniej syryjscy żołnierze, wspierani przez wojska rosyjskie, wkroczyli do położonego nad Eufratem miasta Ar-Rakka i zaczęli organizować tam punkty obserwacyjne.

Wkroczenie wojsk syryjskich do Ar-Rakki to efekt niedzielnego porozumienia, jakie zawarli Kurdowie z reżimem prezydenta Syrii Baszara el-Asada. W ramach tej umowy armia syryjska, wspierana przez siły rosyjskie, ma stawić czoło ofensywie Turcji w północno-wschodniej Syrii, kontrolowanej do tej pory przez siły kurdyjskie.

Ar-Rakka była stolicą kalifatu Państwa Islamskiego w latach 2014-17. Z rąk dżihadystów Kurdowie odbili ją w październiku 2017 roku przy dużym wsparciu sił amerykańskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl