Głosowanie ws. referendum. Zebrał się senacki klub PiS

/ senat.gov.pl

  

W środę przed głosowaniem nad prezydenckim wnioskiem o wyrażenie zgody przez Senat na przeprowadzenie referendum konsultacyjnego ws. zmian w konstytucji zebrał się senacki klub PiS.

Senat zakończył w środę po południu dyskusję nad wnioskiem prezydenta Andrzeja Dudy o zgodę na przeprowadzenie w dniach 10-11 listopada 2018 roku konsultacyjnego referendum ogólnokrajowego dot. zmian w konstytucji. Po niej wicemarszałek Senatu Adam Bielan zarządził przerwę w obradach do godz. 18. Po wznowieniu obrad odbędą się głosowania nad wnioskiem prezydenta.

W trakcie przerwy zebrał się klub PiS.

Początkowo prezydencki wniosek o przeprowadzenie referendum miał być pierwszym punktem obrad Senatu, które rozpoczęły się we wtorek po południu. Po zakończeniu prac senackiej komisji, która nie rekomendowała wyrażenia zgody na referendum zebrał się klub PiS. Politycy partii mówili później, że decyzja ws. poparcia wniosku jeszcze nie zapadła. Następnie zmieniony został porządek obrad Senatu, który w pierwszej kolejności zajął się nowelą ustawy m.in. o SN, KRS, ustroju sądów i o prokuraturze.

W dotychczasowych wypowiedziach, politycy PiS, w tym m.in. szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin, informowali, że nie ma jeszcze decyzji ws. wniosku prezydenta. Według Sasina głównym problemem jest data referendum, którą zaproponował prezydent.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch w Christchurch

/ twitter.com/FlatWhiteNZ

  

Awaria instalacji gazowej była przyczyną piątkowej eksplozji w nowozelandzkiej miejscowości Christchurch - poinformowała miejscowa policja. Lokalne media donoszą, że rannych zostało sześć osób, które trafiły do szpitala.

"Służby ratunkowe ewakuowały mieszkańców z okolic miejsca eksplozji, która była wynikiem awarii gazowej. Wybuch spowodowało pożar jednego z domów i ranił kilka osób"

- podała w komunikacie policja. W akcji ratunkowej brały udział cztery wozy strażackie.

Do wybuchu w dzielnicy Northwood doszło ok. godz. 10.20 czasu lokalnego (0:20 czasu polskiego). Miejscowe media donoszą, że sześć osób zostało odwiezionych do szpitala.

Miejscowa gazeta "New Zealand Herald" cytowała jednego z pracowników hotelowych w Christchurch, który mówił, że usłyszał odgłos przypominający eksplozję, a pobliskie budynki zatrzęsły się. "To było więcej niż trzęsienie ziemi, można by pomyśleć, że wybuchła bomba" - mówił gazecie pracownik hotelu.

Piątkowe wydarzenie miało miejsce cztery miesiące po zamachu terrorystycznym w Christchurch. 15 marca terrorysta Brenton Tarrant przeprowadził zamachy na dwa meczety, w wyniku czego zginęło 51 osób. Atak w Christchurch był najkrwawszym aktem terrorystycznym w historii Nowej Zelandii. W związku z atakiem policja aresztowała także trzy inne osoby - dwóch mężczyzn i jedną kobietę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl