Antoni Macierewicz zapowiada pozew przeciwko dziennikarzowi „Polityki”. Chodzi o fake newsa

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Jeden z publicystów tygodnika „Polityka” napisał, że jestem autorem wrogich wypowiedzi wobec NATO. On za to odpowie, stanie za to przed sądem – zapowiedział przewodniczący podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz w programie „Pilnujmy Polski” w Telewizji Republika. Polityk podziękował również portalowi Niezalezna.pl, Telewizji Republika i Gazecie Polskiej za podjęcie kwestii wojsk amerykańskich w Polsce.

Antoni Macierewicz mówił w Telewizji Republika o tym, że "Polska jest jedynym krajem, w którym obecność baz amerykańskich, wzmacnia całą wschodnią flankę NATO".

– Stosunki Polski ze Stanami Zjednoczonymi są bardzo dobre. Nie ma powodu, aby je jakoś spektakularnie naprawiać (...) Trzeba zdać sobie sprawę z działań stronnictwa niemieckiego i prób zohydzania prezydenta Trumpa – zauważył Macierewicz.

Jak dodał, obecnie jest najlepszy moment na podjęcie przez rząd "ofensywy w sprawie wojsk amerykańskich w Polsce".

- Chciałbym podziękować Telewizji Republika, niezalezna.pl i Gazecie Polskiej - te media tę kwestię podjęły

- zaznaczył były minister obrony narodowej.

Antoni Macierewicz wyznał również, że przed sądem spotka się z jednym z publicystów tygodnika "Polityka".

- Jeden z publicystów tygodnika „Polityka” napisał, że jestem autorem wrogich wypowiedzi wobec NATO. On za to odpowie, stanie za to przed sądem - powiedział gość programu "Pilnujmy Polski".

Jak zaznaczył, jest "jednym z autorów głównego wysiłku, żeby Polska weszła do NATO".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trwa walka z czasem! Wydobycie małego Julena z dziury w ziemi opóźnia się przez jeden błąd

/ zdjęcie ilustracyjne / @manumarlasca Twitter.com print screen

  

Błąd podczas wiercenia poziomego tunelu uniemożliwił zaplanowane na poniedziałkowe popołudnie wydobycie 2,5-letniego Julena z dziury po odwiercie w okolicach Malagi na południu Hiszpanii. Chłopiec wpadł do niej 13 stycznia.

Jak poinformował dzisiaj Juan Lopez-Escobar wchodzący w skład ekipy ratowniczej, zaplanowane na poniedziałek zejście górników do miejsca, w którym znajduje się chłopiec zostało odwołane. Wyjaśnił, że podczas wiercenia poziomego chodnika nieznacznie zboczono z przewidzianego kierunku.

- Musimy poprawić ten odwiert, aby zapewnić górnikom dobre i bezpieczne dojście do celu. W tej chwili trudno mówić, jak długo może opóźnić się akcja wyciągnięcia chłopca

 - powiedział Lopez-Escobar.

Dzisiaj przed południem ekipa ratownicza zapewniała o rychłym podjęciu próby dotarcia do uwięzionego chłopca. Deklarowano, że górnicy znaleźli się w odległości zaledwie czterech metrów od miejsca, w którym przypuszczalnie znajduje się Julen.

Terminy dotarcia do uwięzionego w jamie na głębokości ponad 100 metrów chłopca były już kilkakrotnie zmieniane. Opóźnienia tłumaczono m.in. nierównością terenu, a także opadami deszczu.

Tymczasem Sąd Najwyższy Andaluzji poinformował, że wszczęte zostało dochodzenie w sprawie wypadku z udziałem Julena. Będzie ono prowadzone przed sądem w Maladze.

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że chłopiec wpadł do niezabezpieczonego otworu wydrążonego podczas poszukiwań wody. Otwór został wykonany 18 grudnia, prawdopodobnie w sposób nielegalny.

2,5-letni Julen wpadł do dziury w trakcie zabawy z innym dzieckiem koło gospodarstwa należącego do członków swojej rodziny. Świadkowie twierdzą, że krótko po wypadku słyszeli odgłos płaczu Julena wydobywający się z głębi ziemi. 16 stycznia sonda wydobyła z otworu jego włosy. [polecam:https://niezalezna.pl/255271-maly-julen-wpadl-do-dziury-w-ziemi-juz-tydzien-trwa-akcja-ratunkowa-wideo]

Ojciec dziecka twierdzi, że nie wiedział o istnieniu niezabezpieczonego otworu w miejscu, w którym bawił się jego syn. Z kolei szef firmy, która wykonała w grudniu odwiert zapewnia, że przykrył otwór dużym kamieniem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl