Contador walczy o swoje dobre imię

Po 565 dniach zakończyła się sprawa rzekomego stosowania dopingu przez króla szos Alberta Contadora.

Po 565 dniach zakończyła się sprawa rzekomego stosowania dopingu przez króla szos Alberta Contadora. Okazało się, że Hiszpan jednak szprycował swój organizm niedozwolonymi środkami medycznymi. Został uznany za winnego i skazany na dwa lata w zawieszeniu. Wielu ekspertów powątpiewa jednak, czy aby na pewno słusznie.

W organizmie hiszpańskiego kolarza lekarze w 2010 r. wykryli niewielkie ilości clenbuterolu. Środek ten jest stosowany m.in. przez kulturystów, a także sportowców wyczynowych, z uwagi na podobne działanie do sterydów anabolicznych. Contador tłumaczył się, że śladowe ilości zakazanej substancji zostały wykryte, ponieważ kolarz nieświadomie spożył mięso wołowe, które zawierało steryd. Na jego korzyść miało przemawiać to, że hodowcy mięsa masowo dodają clenbuterol do pokarmu zwierząt w celu przyrostu ich masy mięśniowej.

Mniej niż zero

U trzykrotnego zwycięzcy Tour de France, dwukrotnego triumfatora Giro d’Italia, a także jednokrotnego mistrza Vuelta a España wykryto 0,000 000 000 05 grama clenbuterolu w mililitrze moczu! Jego przypadek według przepisów kwalifikował się jako zatrucie pokarmowe. Rodzima federacja Contadora, która była zobowiązana do rozpatrzenia sprawy kolarskiego mistrza, już w lutym ubiegłego roku oczyściła zawodnika z zarzutów. Protest wobec decyzji Hiszpanów złożyła jednak Międzynarodowa Unia Kolarska i Światowa Agencja Antydopingowa (ta sama, która oskarżała o doping m.in. piłkarza Legii Warszawa Jakuba Wawrzyniaka). Mimo wsparcia premiera Hiszpanii José Luisa Zapatero nie udało się Contadorowi uniknąć kary. Trybunał Arbitrażowy z siedzibą w Lozannie uznał, że kolarz jednak złamał prawo antydopingowe.

Polski mecenas Ludwik Żukowski, który od lat zbierał dokumentację o wykrywaniu clenbuterolu w organizmach sportowców, przekonywał, że środek ten nie tylko nie pomaga, ale nawet przeszkadza w jeździe na rowerze. Innego zdania byli jednak sędziowie z Lozanny. Nałożona kara liczy się od Tour de France 2010, a więc według prawa CAS obowiązuje już od 17 miesięcy. Contador do ścigania będzie mógł wrócić na początku sierpnia 2012 r. Akurat zdąży na start klasyku Vuelta a España, umkną mu jednak Tour de France i Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie.

Naszprycowany Polak?

Hiszpanowi zostało zabrane zwycięstwo m.in.: w Tour de France 2010, a triumfatorem Wielkiej Pętli został pochodzący z Luksemburga Andy Schleck z grupy Team Saxo Bank. To drugi taki przypadek w historii TdF. W 2006 r. zwycięstwo zabrano Floydowi Landisowi i przyznano Hiszpanowi Oscarowi Pereiro.

To wielki upadek Contadora, przez wielu kibiców uznawanego za ostatniego sprawiedliwego w brudnym kolarskim półświatku. Obalony został kolejny pomnik. Podobnie było w 2006 r., kiedy na stosowaniu dopingu złapano Amerykanina Floyda Landisa, który zaledwie cztery dni wcześniej wygrał słynny Tour de France. Landis oskarżał później o doping legendarnego Lance’a Armstronga, który wcześniej był klubowym kolegą Landisa w grupie U.S. Postal. Rok później zdyskwalifikowano Kazacha Aleksandra Winokurowa, medalistę Igrzysk Olimpijskich w Sydney. W tym samym roku skazano także Michaela Rasmussena, który w momencie wykrycia niedozwolonych substancji był zdecydowanym liderem TdF. W 2010 r. padło na triumfatora Vuelty – Alejandro Valverde.

Clenbuterol nie jest jednak wynalazkiem ostatnich lat. W 1997 r. za stosowanie tego środka zdyskwalifikowano uzbeckiego kolarza Dżamolidina Abdużaparowa, zwycięzcę dziewięciu etapów Tour de France. Jest także polski ślad w aferze clenbuterolowej. Adam Seroczyński, brązowy medalista z Igrzysk Olimpijskich w Sydney w kajakarstwie, w 2008 r. został przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdyskwalifikowany (wraz z partnerem) i pozbawiony czwartego miejsca na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Polak odwołał się od decyzji MKOl, ale chwilę później postanowił zakończyć karierę.

Całość artykułu w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

 


Źródło:

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo