Gmina do likwidacji

Ostrowice z lotu ptaka / ostrowice.pl

  

Od 1 stycznia 2019 r gmina Ostrowice (Zachodniopomorskie), najbardziej zadłużona gmina w Polsce, zostanie zlikwidowana, a jej obszar - włączony do gmin sąsiadujących z nią obecnie - zakłada podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę specustawa.

Rada Ministrów w drodze rozporządzenia zniesie gminę i ustali nowe granice gminy lub gmin, do których włączony zostanie obszar Ostrowic. Stanie się to 1 stycznia 2019 r. Zgodnie z przepisami, dług gminy Ostrowice przejmie Skarb Państwa, reprezentowany przez wojewodę zachodniopomorskiego.

Od 1 stycznia 2019 r. wojewoda będzie miał 14 dni na wezwanie wierzycieli do zgłaszania wierzytelności. Na stronie internetowej Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie zostanie opublikowane stosowne obwieszczenie w tej sprawie. W ciągu trzech miesięcy wierzyciele będą zobowiązani odpowiedzieć na ten dokument. Wierzytelności niezgłoszone w terminie - wygasną.

Wojewoda ustali wysokość należności. Odbędzie się to nie wcześniej niż 12 miesięcy i nie później niż 15 miesięcy od zlikwidowania gminy Ostrowice. Wierzyciele będą mieć prawo do wniesienia sprzeciwu do właściwego sądu okręgowego. Skarb Państwa będzie reprezentować Prokuratoria Generalna.

W dniu wejścia w życie ustawy, organy gminy Ostrowice ulegną rozwiązaniu i wygasają mandaty wójta i radnych. Zadania i kompetencje samorządu przejmie osoba wyznaczona przez premiera, na wniosek wojewody zachodniopomorskiego (dwuletnia kadencja obecnego komisarza rządowego mija 26 października 2018 r.).

W myśl ustawy w tegorocznych wyborach samorządowych mieszkańcy gminy Ostrowice nie będą głosować na wójta i radę Ostrowic, lecz gminy bądź gmin, do której zostaną przyłączeni administracyjnie. Pierwszą sesję rady w gminie lub gminach zwoła komisarz wyborczy w ciągu 7 dni od zniesienia Ostrowic.

Ustawa nie precyzuje, do której gminy lub gmin zostaną włączone znoszone Ostrowice. Wiadomo jednak, że tylko w gminach Drawsko Pomorskie i Złocieniec zarządzono konsultacje publiczne w formie ankiet. Te zakończyły się odpowiednio 5 i 8 lipca.

W gminie Drawsko Pomorskie w konsultacjach wzięło udział 2,52 proc. uprawnionych mieszkańców. Z 412 osób 269 opowiedziało się przeciw przyłączeniu zachodniej części Ostrowic. Natomiast w gminie Złocieniec w konsultacjach wzięło udział 1,14 proc. uprawnionych. Do magistratu trafiły 172 ankiety, w tym 151 z ważnymi opiniami. Za przyłączeniem wschodniej części Ostrowic do Złocieńca opowiedziały się 122 osoby.

Z końcem 2017 r. zadłużenie liczącej ok. 2,5 tys. mieszkańców gminy Ostrowice sięgało ponad 47 mln zł, co stanowiło 437 proc. jej dochodów i nadal rosło lawinowo. Prokuratura Okręgowa w Koszalinie skierowała w maju br. do sądu akt oskarżenia przeciwko b. skarbniczce gminy Ostrowice Krystynie K. i zawieszonemu wójtowi Wacławowi M. - mieli oni doprowadzić gminę do bankructwa. Obojgu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ TEŻ: Gmina Ostrowice do likwidacji. Przez długi

Podpisane przez prezydenta przepisy mają wejść w życie w dniu następującym po ich ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tusk wezwał do głosowania na Rostowskiego. Brytyjczycy wściekli: „Miesza się w nasze sprawy”

Donald Tusk / fot Aleksiej Witwicki | GAZETA POLSKA

  

Donald Tusk zaangażował się otwarcie w kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego nie tylko w Polsce. Jak informował wczoraj Business Insider, przewodniczący Rady Europejskiej udzielił poparcia kandydującemu do PE z ramienia brytyjskiej partii Change UK byłemu ministrowi finansów Polski Janowi Vincentowi-Rostowskiemu. - To rzadkość, że zagraniczny biurokrata z bezpośrednią władzą nad tym krajem miesza się w nasze demokratyczne procesy - powiedział Nigel Farage, komentując zachowanie Tuska.

"Byłby świetnym europosłem dla Londynu, który wiem, że kocha. (...) Nie tylko był on najlepszym ministrem finansów w Europie w trakcie kryzysu finansowego, ale jest także moim bardzo bliskim przyjacielem"

- zaznaczył Tusk. Dodał, że "wzywa Londyńczyków, którzy chcą, aby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej do głosowania na niego (Rostowskiego)".

[polecam:https://niezalezna.pl/271962-partyjne-przemowienie-donalda-tuska-na-marszu-opozycji-co-na-to-unia-europejska]

Jego słowa wzbudziły zaskoczenie wśród części brytyjskich mediów, które określiły taką interwencję jako "nadzwyczajną".

Eurosceptyczny "Daily Express" napisał wprost, że rekomendacja ze strony szefa Rady Europejskiej "wywołała wściekłość" i jest "kolejną desperacką próbą odwrócenia (decyzji o) brexicie".

Cytowana przez gazetę kandydatka prowadzącej w sondażach Partii Brexitu Alex Phillips podkreślała wręcz, że poparcie ze strony Tuska jest wtrącaniem się w brytyjską kampanię wyborczą.

"Kiedy polityczny i medialny establishment powtarza fałszywe oskarżenia oraz teorie spiskowe o zagranicznej ingerencji w referendum z 2016 roku i Partię Brexitu, to tutaj mamy przykład realnego wtrącania się w brytyjską kampanię wyborczą"

- oceniła Phillips.

Rostowski odpowiedział na te słowa we wpisie w portalu społecznościowym Twitter.

"Alex Phillips, to są europejskie wybory i Tusk ma pełne prawo, aby powiedzieć to, co uważa. Jeśli to Ci się nie podoba to nie powinnaś w nich startować! I @eucopresident jest europejskim POLITYKIEM, a nie biurokratą"

- napisał.

Tabloid „The Sun” nadzwyczajne poparcie dla Rostowskiego ze strony urzędującego przewodniczącego Rady Europejskiej ocenił jako „mieszanie się” w brytyjskie wybory po stronie prounijnej partii. 

Z kolei Nigel Farage, który jest szefem partii Brexit podkreślił, że "spośród wszystkich samobójczych ran, które Change UK [ugrupowanie z listy którego startuje Rostowski-red.] zadała sobie w tej kampanii, oświadczenie Donalda Tuska jest najgorsze". 

- To rzadkość, że zagraniczny biurokrata z bezpośrednią władzą nad tym krajem miesza się w nasze demokratyczne procesy

- powiedział Farage.

Również David Campbell Bannerman z Partii Konserwatywnej nie zostawił na "królu Europy" suchej nitki.

- Tusk powinien przestać ingerować w brytyjską politykę. To nie wniesie nic dobrego, a on stawia na niewłaściwego konia. Te wybory wygrają partie wspierające brexit, a w Europie, w tym w Polsce, zwyciężą partie eurosceptyczne. 

- ocenił Campbell.

[polecam:https://niezalezna.pl/272021-saryusz-wolski-udzial-donalda-tuska-w-marszu-koalicji-europejskiej-niedopuszczalny]

Były minister finansów znalazł się na drugim miejscu londyńskiej listy ugrupowania Change UK, za byłym dziennikarzem telewizji BBC Gavinem Eslerem.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap, wprost.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl