Karczewski dodał, że wymiar sprawiedliwości to jedna z nielicznych dziedzin życia społeczno-politycznego w Polsce, w której po 1989 r. nie dokonano poważnych zmian. Jak zauważył, według sondaży, 80 proc. obywateli popiera konieczność reformy sądownictwa.

Wyjaśnił, że na wymiar sprawiedliwości wydawane są duże sumy pieniędzy.

W przeliczeniu na jedną osobę w Polsce w krajach europejskich jesteśmy na drugim miejscu za Niemcami. I mamy taką sytuację, jaką mamy. W przeciwieństwie do służby zdrowia, gdzie też w przeliczeniu na jednego mieszkańca, jesteśmy na ostatnim miejscu w Europie, nie tylko krajach Unii Europejskich, ale też wszystkich krajach OECD

– zaznaczył marszałek.

Będziemy tę reformę kontynuować, kończyć. Ustawa, którą przegłosowano wczoraj w Sejmie, my (Senat) przegłosujemy ją w przyszłym tygodniu. Prawie cały tydzień pracujemy w Senacie od wtorku do piątku. I będziemy te wszystkie ustawy, które państwo przyjęliście (na sali byli posłowie PiS – Dorota Arciszewska-Mielewczyk i Janusz Śniadek – red.), będziemy nad nimi pracować i głosować

– dodał.

Karczewski był pytany o wypowiedź sędzi SN Małgorzaty Gersdorf na konferencji w Karlsruhe w Niemczech, że „prawnikom nie wolno milczeć w obliczu zła, które zostało wyrządzone polskiemu wymiarowi sprawiedliwości przez ustawy uchwalone w ciągu ostatnich dwóch i pół roku” oraz, że będzie „I prezesem na uchodźstwie”.

CZYTAJ TEŻ: Uwaga! Gersdorf w Niemczech ogłosiła się... prezesem Sądu Najwyższego na uchodźstwie

Bardzo dziwię się i żałuję, że pani prezes w takiej atmosferze odchodzi ze stanowiska I prezesa Sądu Najwyższego. Bardzo zależy nam na tym, żeby wymiar sprawiedliwości w Polsce dobrze funkcjonował i też taką miałem nadzieję, że sędziom również na tym zależy, ale przede wszystkim Polakom zależy. I wiem, że Polacy chcą zmian w wymiarze sprawiedliwości, a my będziemy je konsekwentnie wprowadzać

– powiedział Stanisław Karczewski.

Zapowiedział również, że senat we wtorek o godz. 16 zajmie się wnioskiem prezydenta Andrzeja Dudy o przeprowadzenie referendum ws. zmian w konstytucji. Jak dodał, debatę w Senacie poprzedzi spotkanie senatorów PiS ze ścisłym kierownictwem partii.

CZYTAJ TEŻ: Referendum miałoby potrwać dwa dni. Oto propozycje pytań. WIDEO

Wczoraj w Senacie został złożony projekt postanowienia prezydenta o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego w dniach 10-11 listopada 2018 roku dotyczącego zmian w konstytucji.

Chcemy, żeby ta debata była najbardziej obywatelska, żeby jak najwięcej obywateli wzięło w niej udział. Mamy – ja zresztą sam osobiście – mówiłem od samego początku i też to podkreślaliśmy, że termin 11 listopada nie jest najlepszym terminem. Chcielibyśmy w tym dniu bardzo świętować 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Ale będziemy jeszcze rozmawiać w gronie politycznym i ostateczną decyzję podejmiemy we wtorek po debacie wieczorem lub w środę rano

– poinformował Karczewski.