Putin może liczyć na Włochów

/ By Mihailo1997 [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Wicepremier i szef MSW Włoch Matteo Salvini w wywiadzie dla amerykańskiego dziennika "Washington Post" stanął w obronie inspirowanego przez Rosję referendum z 2014 r. w sprawie statusu Krymu i skrytykował rewolucję na kijowskim Majdanie, oceniając, że była finansowana przez zagraniczne siły.

Na pytanie o to, czy Rosja miała prawo do zaanektowania Krymu, Salvini, który niedawno złożył wizytę w Moskwie, zauważył, że na Krymie odbyło się referendum, a "90 procent (respondentów) opowiedziało się za przyłączeniem do Rosji".

W odpowiedzi na słowa dziennikarki, która oceniła, że referendum było "fałszywe", a podczas jego przeprowadzania na półwyspie byli rosyjscy żołnierze, Salvini odparł:

"Proszę to porównać z fałszywą rewolucją na Ukrainie, która była pseudorewolucją finansowaną przez zagraniczne siły - tak jak rewolucje Arabskiej Wiosny" (bunty i protesty przeciwko autokratycznym rządom w niektórych krajach arabskich Afryki Płn. i Bliskiego Wschodu w latach 2010-13).

Wicepremier dodał, że "istnieją określone historycznie rosyjskie strefy z rosyjską kulturą i tradycjami, które zgodnie z prawem należą do Federacji Rosyjskiej".

W poniedziałek Salvini oświadczył na konferencji prasowej w Moskwie, że włoski rząd nie wyklucza weta wobec dalszego obowiązywania sankcji UE, nałożonych na Rosję w związku z zaanektowaniem Krymu w 2014 r. i wspieraniem separatystów na wschodzie Ukrainy. Gabinet premiera Giuseppe Contego jest przeciwny sankcjom i chce ich rewizji, co zapisano w jego dokumencie programowym.

W trakcie poniedziałkowej wizyty Salvini rozmawiał z rosyjskim ministrem spraw wewnętrznych Władimirem Kołokolcewem. Na 24 października zapowiedziano wizytę premiera Contego w Moskwie na zaproszenie prezydenta Rosji Władimira Putina.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stypendium dla stażystów szpitali samorządowych

/ DarkoStojanovic / 30 zdjęć

  

Projekt uchwały o stypendiach dla studentów wydziałów lekarskich, którzy odbywać będą staże w szpitalach podległych samorządowi województwa świętokrzyskiego – przyjął tamtejszy sejmik.

Radni sejmiku woj. świętokrzyskiego przyjęli projekt uchwały wprowadzającej program stypendialny dla studentów czwartego, piątego i szóstego roku wydziałów lekarskich, którzy staże odbywaliby w szpitalach podległych samorządowi województwa.

"Dotyczy to studentów wszystkich polskich uczelni. Pieniądze otrzymywaliby studenci, którzy nie powtarzają roku i kształcą się w specjalnościach medycyny, które są deficytowe na terenie województwa świętokrzyskiego. Chodzi m.in. o chirurgię, pediatrię, neurologię, choroby wewnętrzne, i anestezjologię"

– powiedział członek zarządu woj. świętokrzyskiego Marek Bogusławski, który liczy, że dzięki programowi uda się zachęcić przyszłych lekarzy, aby swoją przyszłość zawodową związali z regionem świętokrzyskim.

Wysokość miesięcznego stypendium ustalono na 2 tys. zł. Przyszły lekarz po zakończeniu stażu będzie musiał podjąć pracę w świętokrzyskim szpitalu na okres nie krótszy od czasu pobierania stypendium.

"W najbliższym roku akademickim planujemy sfinansowanie 25 stypendiów, a w kolejnym od 30 do 50, aby w 2025 r. znowu dojść do 30 stypendiów. To wszystko jest obliczone na uzupełnienie kadry lekarskiej tak, aby nasze szpitale działały sprawnie"

– zaznaczył Bogusławski.

"Myślimy głównie o studentach Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Ale to również szansa dla kielczan, którzy studiują na innych uczelniach, aby tutaj wrócili. Mam nadzieję, że program będzie się cieszył dużym zainteresowaniem"

– dodał przewodniczący sejmiku Andrzej Pruś.

Jeden z radnych zaproponował, żeby z programu mogły skorzystać wszystkie świętokrzyskie szpitale, a nie tylko te podległe samorządowi województwa. Jednak program uchwalono w pierwotnym kształcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl