Znamy skład komisji śledczej ds. VAT

/ sejm.gov.pl

  

Sejm wybrał dzisiaj skład komisji śledczej ds. VAT. Członkami komisji zostali m.in. posłowie Marcin Horała i Andrzej Matusiewicz (PiS), Zbigniew Konwiński (PO), Marek Jakubiak (Kukiz'15) i Genowefa Tokarska (PSL-UED).

Za wyborem składu komisji głosowało 413 posłów, przeciw było dwóch. Czterech posłów wstrzymało się od głosu.

Członkami komisji zostali z rekomendacji PiS: Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek oraz Andrzej Matusiewicz. PO reprezentować będzie Zbigniew Konwiński, Nowoczesną - Mirosław Pampuch, Kukiz'15 - Marek Jakubiak, a PSL-UED - Genowefa Tokarska.

Na początku lipca Sejm podjął uchwałę w sprawie powołania komisji śledczej ds. VAT. Ma ona zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Komisja zbada okres od grudnia 2007 do listopada 2015 roku.

Zgodnie z uchwałą Sejmu, prace komisji mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

Wskazano również na prezesa Najwyższej Izby Kontroli i podległych mu funkcjonariuszy publicznych, prokuraturę oraz organy powołane do ścigania przestępstw, "w szczególności Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Komendanta Głównego Policji i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

Komisja będzie liczyć dziewięciu członków. PiS rekomenduje na przewodniczącego komisji Marcina Horałę.

W uzasadnieniu uchwały o powołaniu komisji, posłowie PiS napisali, że w latach 2007-2015 można było zaobserwować zjawisko stopniowego rozszczelnienia systemu podatku VAT. Według nich, Polska nie podejmowała działań sugerowanych przez raporty Komisji Europejskiej i wprowadzanych w podobnych jurysdykcjach podatkowych, np. w Czechach czy na Słowacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy wydaliły terrorystę, by zatuszować jego udział w zamachu? „Był agentem marokańskich służb”

Zdjecie ilustracyjne/Bundestag / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Po zamachu na jarmark Bożonarodzeniowy w Berlinie 19 grudnia 2016 r. co pewien czas wychodzą na jaw nowe, często skandaliczne fakty. Nie dość, że tunezyjski terrorysta Anis Amri, który był bezpośrednim sprawcą tragedii był doskonale znany niemieckiej policji, to teraz okazuje się, że jego bliski kompan został wydalony z kraju przez niemieckie władze, aby zatuszować jego współudział zamachu. Radykalny islamista - Bilel Ben Ammar - prawdopodobnie jest agentem marokańskich służb.

Niemiecki tygodnik „Focus” powołał się na tajne dokumenty ze śledztwa.

"Radykalny islamista Bilel Ben Ammar jest prawdopodobnie agentem marokańskich służb. Deportacja miała ochronić go przed ściganiem w Niemczech. Marokańskie służby wielokrotnie ostrzegały stronę niemiecką, w tym Federalny Urząd Kryminalny, przed radykalizacją Amriego i jego planami zamachu"

- informuje „Focus”, cytowany przez portal dw.com. [polecam:https://niezalezna.pl/207631-szokujace-ustalenia-arabskie-klany-opanowuja-struktury-policji-w-berlinie]

Według tygodnika, Bilel Ben Ammar spotkał się z Amrim wieczorem przed zamachem.

„Focus” informuje o istnieniu nagrania wideo, które pokazuje Amriego jak wysiada z szoferki ciężarówki po dokonaniu zamachu i uciecieka. [polecam:https://niezalezna.pl/206195-berlin-kolejny-razacy-blad-policji-w-sprawie-zamachu]

"Na filmie, który dotychczas nie był pokazywany, widać też, jak osoba przypominająca wyglądem Ben Ammara toruje drogę Amriemu zadając kanciastym drzewcem cios mężczyźnie. Ofiara ataku znajduje się do dziś w śpiączce"

- czytamy. [polecam:https://niezalezna.pl/205786-miazdzacy-dla-niemieckiej-policji-raport-po-zamachu-w-berlinie]

Według tygodnika decyzję o deportacji Bilel Ben Ammara podjęto dziewięć dni po zamachu. 

„Władze bezpieczeństwa i ministerstwo spraw wewnętrznych są bardzo zainteresowane skutecznym wydaleniem” - napisano w e- mailu wysłanym 28 grudnia 2016 roku do policji federalnej.
Pomocnika Amriego deportowano 1 lutego 2017 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl