Poseł Buda odpowiada, po co zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym. "Nam zależy na losie obywateli"

– Rozumiem, że opozycja stawia się za tą grupką sędziów, która protestuje, która chciałaby mieć poczucie bezkarności do śmierci, a nam zależy na losie obywateli. Poczucie wśród obywateli tego, że wszyscy są równi wobec prawa to podstawowe założenie, które może przywrócić zaufanie obywateli do sądów – powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł PiS, Waldemar Buda.

Waldemar Buda
fot. Jan Sroda/Gazeta Polska

W Sejmie odbywa się procedowanie projektu zmian m.in. w Prawie o prokuraturze, w ustawie o Sądzie Najwyższym oraz w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa, który wnieśli posłowie PiS. Propozycje dotyczą m.in. procedury obsadzania stanowisk sędziowskich w SN i procedury wyboru I prezesa SN.

O to, po co są potrzebne zmiany w ustawie o SN zapytaliśmy posła PiS, Waldemara Budę, jednego z autorów projektu nowelizacji.

Dzisiaj nie ma I prezesa SN, dlatego każdemu z nas powinno zależeć na tym, żeby do wyboru następcy prof. Gersdorf doszło jak najszybciej. Zawsze kierownik czy dyrektor firmy pozytywnie wpływa na funkcjonowanie całego przedsiębiorstwa – podobnie jest z SN – trzeba doprowadzić do usunięcia tego stanu przejściowego, czyli braku I prezesa. Kilka miesięcy temu zapisaliśmy w ustawie, że wybór I prezesa SN nastąpi dopiero po uzupełnieniu składu SN 110 sędziami, a dziś wiemy, że spora liczba sędziów przeszła w stan spoczynku i mamy nieco ponad 50 etatów sędziowskich. To dokooptowanie ponad 50 sędziów będzie trwało kilka miesięcy, stąd ta propozycja, żeby wybór przyspieszyć. Nikogo nie powinno więc dziwić, że chcemy usprawnić działanie SN, nie dla nas, nie dla opozycji, tylko dla obywateli, którzy czekają na rozpatrzenie skarg nadzwyczajnych, skarg kasacyjnych, które wpływają do SN, a niewielka grupa sędziów nie jest w stanie ich rozpatrywać w terminie, i tylko o to nam chodzi – powiedział nasz rozmówca.

Opozycja zarzuca PiS "dożynanie niezależnego sądownictwa" oraz to, że partia rządząca "chce przejąć kontrolę nad sądami". Poseł Buda przypomniał, jak sądownictwa wyglądało za rządów PO-PSL.

Wzór "niezależnego" sądownictwa mieliśmy za poprzedniej władzy – sędziów na telefon, sędziów, którzy dopuszczali się drobnych przestępstw i byli bezkarni. A ja przypominam – my tworzymy Izbę Dyscyplinarną, która niezależnie będzie rozpatrywała takie sprawy, a nie będzie się to odbywało w gronie kolegów. Rozumiem, że opozycja stawia się za tą grupką sędziów, która protestuje, która chciałaby mieć poczucie bezkarności do śmierci, a nam zależy na losie obywateli. Poczucie wśród obywateli tego, że wszyscy są równi wobec prawa to podstawowe założenie, które może przywrócić zaufanie obywateli do sądów, będące dziś na dramatycznie niskim poziomie - odpowiedział na zarzuty opozycji poseł Waldemar Buda.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Waldemar Buda #nowelizacja ustawy o sn #nowelizacja ustaw sądowych #opozycja

Lidia Lemaniak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo